Month: maj 2018
Śniadania w Koszycach
Obserwuję sobie na Instagramie profil o nazwie Food Tips Kosice. Jadąc do Koszyc, wiedziałem, że na pewno skorzystam z kilku...
Schabowy – warmińska Mangalica i śledzie z Bornholmu
Po wizycie w Taco Libre udaliśmy się spacerkiem (to ledwie ze 300 m) do Schabowego. Być może pamiętacie jak 3...
Street food na Słowacji, czyli relacja z Kosice Street Food Festival
Uwaga. W Festivalu uczestniczyły w większości polskie food trucki, ale ponieważ wszystkie były już na blogu opisane, w tym tekście...
Taco Libre – kawałek Meksyku w Warszawie
Lunch w Warszawie. Z jednej trony kuszą azjatyckie knajpki, z drugiej wypadałoby odwiedzić znajomych. Kolejny food truckowiec, który „poszedł w...
Nabo Cafe – śniadanie mistrzów
Mieliśmy spotkanie na Sadybie. Google bardzo oszczędnie wypluł wyniki z lokalami w pobliżu miejsca, gdzie mieliśmy rozmowy. Naprawdę BARDZO oszczędnie....
Gumiklyjzy – najlepsze są rzeczy proste
Najlepsze są rzeczy proste. Weźmy taki kawior - jakie to proste, a jakie pyszne! (Franc Fiszer) Kto nie lubi klusek...
Dobre wege nie jest złe, czyli Falafel Bejrut
Falafel Bejrut mieści się w tym samy budynku, co opisywana w zeszły piątek Kura. Falafel to moja ulubiona wegetariańska potrawa,...
Curry z pazurem i orientalne żebra od Curry Gang
Ela Święcka: Oni czynią zło. Serio. Nie da się tego ująć inaczej. Po prostu jak spróbujesz ich curry, to zapomnisz o...
Kura nieplanowana, czyli w lokalu u food truckowca
Nie planowałem tej recenzji. W końcu Kaszpir swego czasu opisał ich dość dokładnie. Ale kiedy okazało się, że wynajęliśmy apartament...
Street Food Polska Festiwal Kraków – edycja majowa
Po wielkim sukcesie pierwszego w tym sezonie zlotu pod Galerią Kazimierz w Krakowie, oczekiwania przed edycją majową były bardzo duże....
Page 1 of 2









