kebab pita
categoryMigawki warszawskie – pho i kebab
Coraz bardziej lubię te budki z jedzeniem, które znajduję przy warszawskich halach Makro. Opisywałem już tutaj "chińczyka" przy hali Makro...
Powrót do korzeni, czyli NUR Kebab
Są takie miejsca, do których wracać uwielbiam. Tym bardziej, ze mają naszą naklejkę, więc kontrola jakości musi być. Takim miejscem...
Kebaby warszawskie – Fenicja i Efes, czyli świetny hummus i pyszna wołowina
Nigdy więcej dań z wege - ani wege hotdogów, ani wege burgerów. Wieloktronie tak mówiłem i nie mogłem przekonać się...
Haszu i Kebab Tunis, czyli Dżin w Elblągu
Do Elbląga zajechaliśmy przypadkiem wracając z Gdańska. Żona stwierdziła, że nigdy tam nie była, więc chce zobaczyć. Ja ostatni raz...
Bałkany na Wesołej, czyli burek, pizza, kebab i manti.
Na ulicy Wesołej, obok Komendy Policji, na wprost Kaplicy Akademickiej i Izby Celnej stoi kamienica. A w niej od dawna...
Kebab na dowóz – Amrit vs Lider
Ostatnio w dowozie wymarzył mi się kebab, lecz z braku czasu nie udało mi się napisać na bieżąco, co mnie spotkało po konsumpcji tego dania....
Jeszcze jeden dobry kebab w Kielcach, czyli wizyta w Saharze
Przyroda nie znosi próżni. Na Bodzentyńskiej raz było lepiej (kiedy Turcy prowadzili swój lokal z kebabem), raz tragicznie (kiedy działał...
Lahmacun, iskender i falafel, czyli wizyta w Kebab King
Powiem bez owijania w bawełnę. Kebab mogę jeść na okrągło. Jadam go odkąd pojawił się Polsce i mimo upływu lat...
Warszawa po turecku, czyli dobry kebab i zły kebab
Być w Warszawie i nie zjeść kebaba, to jak być w Ciechocinku i nie poderwać kogoś na promenadzie. Podczas tego...
O tym jak się Mateusz na kebab nawrócił
Nie wiedziałem, że wśród moich Czytelników są tacy, co nie jedzą kebabów. No naprawdę, w życiu bym nie przypuszczał, że...








