Za czym kolejka ta stoi? Qń w Wytwórni Lodów Tradycyjnych - Street Food Polska
close

Za czym kolejka ta stoi? Qń w Wytwórni Lodów Tradycyjnych

0udostępnień

Upał. Za oknem dobre 35 stopni, a w głowie tylko jedna myśl, by jak najszybciej podarować swemu ciału choć odrobinę chłodu… Można np. udać się do sklepu, kupić loda z zamrażarki, wyjść, usiąść na ławce i wrzucić to w siebie, ale nie! To zdecydowanie nie w moim stylu. Bo być może obniżę temperaturę ciała, ale czy będzie smacznie? Jak wyjaśnię potem moim rozżalonym kubkom smakowym, że zafundowałem im takie byle co na prędko? Więc jeśli już zjeść loda, to w jakimś wyjątkowym miejscu.

Świetnie się składa, bo o takim właśnie miejscu, w Poznaniu ostatnio jest bardzo głośno. Z tego co pamiętam, to takiego wejścia na scenę gastronomiczną w tym mieście, nie miał NIKT! Punkt powstał w maju tego roku, przy ulicy Kościelnej 52, a kolejki przed nim zaskoczyły (właściwie nadal zaskakują ) każdego kto przechodzi(ł) tą ulicą. Nawet lokalne media zaczęły się rozpisywać i żywo zastanawiać nad tym, co takiego jest w tych lodach, że ludzie cierpliwie i z uśmiechem na ustach, czekają na nie, w tak długaśnej kolejce.

 

[singlepic id=1062 w=320 h=240 float=]

[singlepic id=1063 w=320 h=240 float=]

Wytwórnia Lodów Tradycyjnych przy ulicy Kościelnej 52 (https://www.facebook.com/#!/wytwornialodowtradycyjnych) stała się atrakcją w zaledwie kilka dni. Mam wrażenie, że w Poznaniu ludzie dzielą się na tych, którzy jedli już lody od Nich i na tych, którzy o lodach na pewno już słyszeli, ale z różnych powodów jeszcze nie dotarli, by je spróbować. Idea właściciela jest prosta. Tylko kilka smaków do wyboru + wafelek lub kubeczek plastikowy.

Kiedy odwiedziłem to sławne i magiczne miejsce, dostępnych było 5 smaków: kawowy, śmietankowy, truskawkowy, czekoladowy i sorbet rabarbarowy. A wiem od znajomych, że bywają dni kiedy dostępne są też: lawendowe, pistacjowe, jabłko z cynamonem, sorbet malinowy z rozmarynem, sorbet brzoskwiniowy lub też cytrynowy z miętą.

 

[singlepic id=1061 w=320 h=240 float=]

Stanąłem w kilkunastominutowej kolejce. Byłem dziwnie cierpliwy i spokojny. Nie denerwowałem się. Pewnie dlatego, że czułem iż cały trud kolejkowego stania, zostanie mi za chwilę zrekompensowany doskonałym smakiem.

Dotarłem do kasy. Zamówiłem dwie kombinacje smakowe:

  1. sorbet rabarbarowy + śmietanka + truskawka (9 zł) i

  2. sorbet rabarbarowy + kawa + truskawka (9 zł).

[singlepic id=1064 w=320 h=240 float=]

[singlepic id=1065 w=320 h=240 float=]

[singlepic id=1066 w=320 h=240 float=]

[singlepic id=1067 w=320 h=240 float=]

Wszystko szybko się tu działo, panie miłe i obrotne. Mój wzrok w międzyczasie, zdążył jeszcze dojrzeć, że w miejscu tym panuje duży ład i porządek, a sterylność pozytywnie bije po oczach. Jeśli nadal będą się tak starać, to pani salmonella nie ma szans tu zagościć.

Jedyną wadą tego miejsca jest to, że po otrzymaniu tych pyszności, trzeba ruszyć w drogę. Niestety nie ma tu miejsca by wygodnie usiąść i na spokojnie się rozsmakować.

 

[singlepic id=1068 w=320 h=240 float=]

[singlepic id=1069 w=320 h=240 float=]

[singlepic id=1070 w=320 h=240 float=]

[singlepic id=1071 w=320 h=240 float=]

[singlepic id=1072 w=320 h=240 float=]

W sumie to nie jestem żadnym ekspertem od lodów. Dzielę je zwykle na: dobre i niedobre. Te z Kościelnej są obłędnie wyśmienite! Czyli poza wszelką klasyfikacją. Sorbet rabarbarowy jest jak łyk porządnego, babcinego kompotu. Idealny smak! Wyraźnie wyczuwalne kawałki rabarbaru, lekkość i orzeźwienie. W śmietankowych, mocno czuć naturalność, brak posmaku sztucznych polepszaczy. Truskawka też świetna – idealnie zbalansowany smak, nie za słodki, nie za mdły. A kawowy to coś, co rozłożyło mnie na łopatki. NAJLEPSZY LÓD jaki jadłem w życiu!

Ja już rozumiem, dlaczego Poznaniacy przyjeżdżają tu na lody nawet z odległych dzielnic miasta. Powiem tak, do końca lata na pewno będę stałym klientem w Wytwórni Lodów Tradycyjnych, a Ty jeśli jeszcze ich nie próbowałeś, odwiedź to miejsce koniecznie, bo to miejsce warte Poznania! Raz spróbujesz, a wrócisz tu na pewno.

Opisywany punkt znajduje się w Poznaniu przy ul.Koscielnej 52

Tekst: Daniel „Qń” Konieczny

Zdjęcia: Domofani (https://www.facebook.com/Domofani) & Daniel „Qń” Konieczny

Czy w Kielcach można zjeść dobrą quesadillę? Część 1 – Strefa Chili

McKuroń, czyli burger zdrowy i smaczny

Dodaj komentarz