Dostało się NURowi ostatnio. Ponieważ jednak ja zawsze wychodziłem stamtąd zadowolony postanowiłem sprawdzić, czy przypadek Suchego był jednostkowy czy faktycznie jeden z najlepszych kebabów w Kielcach pikuje w dół. Noc, tuż przed zamknięciem, drzwi zamknięte, sprzedaż odbywa się już tylko z okienka. Zamawiam dawno nie jedzony „mały kebab barani w cieście”. Płacę 9 zł i po kilku chwilach odbieram zamówienie. Pierwsze co konstatuję to: wielkość niezmieniona, a kebab gorący. Wgryzam się z ciekawością, by sprawdzić stosunek mięsa do surówek. I wiecie co? Albo ja mam szczęście, albo właściciele NURa wyciągnęli wnioski z recenzji Suchego. Mięsa dużo, surówek odpowiednio.
Po raz kolejny NUR mnie zadowolił. Mięsa, jak pisałem wyżej, było dużo, jak zwykle świetnie doprawione. Surówki były, ale nie dominowały w smaku, odpowiednio nawilżały danie przez całą długość. Sosy mieszane również bardzo dobre – z lekką przewagą ostrego, ale nie paliły, doskonale współgrały z całością. Ciasto gorące, podpieczone, smaczne.
Reasumując: ja osobiście z cała odpowiedzialnością mogę NUR polecić, ponieważ nie zdarzyło mi się nigdy wyjść od nich niezadowolonym. Kebab był smaczny, gorący i mięso, a nie surówki, były jego głównym składnikiem.
Wcześniejsze recenzje tego miejsca TUTAJ.
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.




NUR jest elegancki. Ja się nigdy nie zawiodłem i obstawiam, że to nie Ty miałeś szczęście, a Suchy pecha.
Mam nadzieję :)
Mnie NUR rowniez nigdy nie zawiodl jem juz tam sporadycznie od kilku lat, kebab bardzo dobry ,a w szczegolnosci mieso.
Smiem nawet powiedziec ,ze mieso w smaku jest lepsze niz to z Sarayu w przypadku baraniny [ale to rowniez kwestia gustu/smaku].
Stosunek ilosci do ceny jest rowniez bardzo ok.
Zatem smialo polecam Tortille czy tez cienkie ciasto ,jedyne zastrzezenie mozna wlasnie miec co do bulki , fakt jest ona 'gumiasta’ i dosc plytka dlatego nie dostaniemy az tak duzej porcji.
Takze polecam , Radek !
Ten komentarz został usunięty przez autora.
No, przychylam się. W bułce chyba nigdy nie jadłem w NURze, muszę skosztować. To są kupowane bułki czy te oryginalne tureckie?
p.s. dzięki za komentarz
Wydaje mi się ,ze są to oryginalne tureckie ,gdyż ich konsystencja jest specyficzna .
Oraz NUR posiada zaklad produkcyjny co przemawia z tym ,ze nie sa to jednak bulki chociazby z makro .
Tu znajdziesz kilka informacji na ten temat ;
http://www.nurkebab.pl/
O, dzięki!