Kluskowe Śniodanko! - Street Food Polska
close
Kluskowe Śniodanko!

Kluskowe Śniodanko!

0udostępnień

Moją ostatnią opowieścią o menu sezonowym w Klusce na Placu, mam nadzieję, że choć część z Was zachęciłem do wizyty w tym, nie waham się już zupełnie teraz tego powiedzieć, moim najulubieńszym miejscu w okolicach krakowskiego Rynku.

Od marca w Klusce można zjeść nie tylko potrawy z regularnego menu czy wkładki sezonowej, ale również śniadania. I są to śniadania bardzo, bardzo dobre, zdecydowanie warte spróbowania, o czym, mam nadzieję, zaraz Was przekonam.

Podczas pierwszej wizyty śniadaniowej postawiliśmy na dwie pozycje, które szczególnie nas kusiły. Mam słabość do wszelakich wersji i odmian angielskiego śniadania a połączenie kiełbasek i jajek sprawdza się zawsze i w każdej formie. Oprócz kluskowego spojrzenia na angielskie śniadanie wzięliśmy jeszcze kanapki pszenne z pastą twarogową, pstrągiem marynowanym w burakach i piklowaną cebulką a do picia Capuccino i Kubek herbaty. 

Napoje pojawiły się na stole błyskawicznie i muszę przyznać, że rozmiar kubka herbaty mnie zaskoczył. Za 14 złotych dostajemy naprawdę dużo herbaty. Capuccino w widocznych na zdjęciach pięknych filiżankach piliśmy w Klusce później jeszcze wielokrotnie i mimo tego, że przynajmniej raz za czasów naszych wizyt zmieniła się mieszanka kawy, jest ona wciąż wspaniała i idealnie zaostrza apetyt przed posiłkiem.

Na szczęście nie musimy na niego długo czekać. Kanapki prezentują się pięknie – dobrze wyglądający chleb, bardzo kremowy serek, odpowiednia ilość pstrąga w pięknym kolorze i piklowana cebulka. W smaku tutaj również wszystko gra ze sobą idealnie. Lekko kwaśny chleb, delikatny serek i intensywna, wyraźna w smaku ryba i cebulka. Mogę się ewentualnie przyczepić do chleba – jak na mój gust był nieco zbyt suchy, co sprawia, że tej pozycji z menu nie będziemy powtarzać, tym bardziej że inne nas zachwyciły.

Mój wybór prezentuje się imponująco, wypełnia duży talerz kompletnie. A jak smakuje? Podsmażona biała kiełbaska jest gorąca, dość grubo zmielona i fantastycznie przyprawiona, bo przyprawy nie przysłaniają smaku doskonałej jakości mięsa. Do tego mamy chrupiący i bardzo smaczny boczek, jajka sadzone, w których trochę brakuje mi płynnych żółtek i placki ziemniaczane, których dla mnie mogłoby w tym śniadaniu nie być. Nie są chrupiące i nie zapadają w pamięć. Bardzo smaczna jest za to sałatka. Pomidory i zielenina są bardzo świeże, ale to dressing robi tutaj niesamowitą robotę i jest to kolejny przykład na absolutny artyzm kluskowego szefa kuchni, jeśli chodzi o dressingi. Wiadomo nie od dzisiaj, że Twoja sałatka jest tak dobra, jak dobry jest w niej dressing.

Podczas drugiej wizyty zdecydowaliśmy się na Chałkę smażoną na miodzie z kwaśną śmietaną i owocami, oraz na Ciulim z cukinii i sera bursztyn z kremowym twarogiem, tartą rzodkiewką i prażonym słonecznikiem.

Chałka smażona na miodzie wygląda i pachnie jak szczęśliwe dzieciństwo. Ten talerz prezentuje się tak pięknie, że nasycić można się samym widokiem, ale na szczęście nie powstrzymało nas to od spróbowania. Świetnej jakości chałka nasączona doskonałym miodem i lekko przyrumieniona, do tego smakująca jak wiejska kwaśna śmietana i słodkie truskawki. Tak proste i tak doskonałe. Dodatkowo jest to naprawdę obfita porcja, która nasyci na długo.

Mój Ciulim, czyli potrawa inspirowana żydowskim czulentem, to wilgotna, miękka i soczysta zapiekanka, której spoiwem jest doskonałej jakości ser. Twarożek z rzodkiewką pasuje tutaj idealnie, nieco zaostrza delikatną zapiekankę, a podana w gratisie sałatka, po raz kolejny z doskonałym dressingiem, sprawia, że jest to całkiem obfity, sycący i bardzo smaczny posiłek. A ten twarożek naprawdę zapada w pamięć.

Ze względu na odległość od Kluski w najbliższym czasie raczej nie sprawdzimy pozostałych pozycji menu śniadaniowego widocznego na zdjęciach, a szkoda, bo całe prezentuje się apetycznie. Was natomiast zachęcam do wizyty w Klusce również w weekendy, bo wtedy właśnie podawane jest śniadanie. Od momentu otwarcia lokalu aż do południa. 

Ceny widoczne na zdjęciu menu.

Michał Turecki

Kluska na Placu – Plac Szczepański 7, Kraków

Kluska na Facebooku – https://www.facebook.com/kluska.krakow

Kluska na Instagramie – https://www.instagram.com/kluska_krakow/

www – https://kluskanaplacu.pl/

Sezonowe Menu Lato w Klusce na Placu

Parmezzan Italian Street Food – włoski raj w stolicy Podhala

Dodaj komentarz