IV Wieczór Tatarowo – Golonkowych Jawnożerców – Monte Carlo - Street Food Polska
close

IV Wieczór Tatarowo – Golonkowych Jawnożerców – Monte Carlo

0udostępnień

W tej chwili mamy w Kielcach dwa miejsca, w których spotykamy się na wspólne biesiady. Oba serwują jedzenie na najwyższym poziomie, oba prowadzone są przez ludzi z pasja, w obu zawsze świetnie się bawimy. Pierwsze z nich to niedawno opisana na blogu Literatka – Zakład gastronomiczny z Wyszynkiem, drugie to Restauracja Monte Carlo, gdzie odbył się II Wieczór, a także wspominana przy okazji tekstu o Hannibalu Lecterze.

W Monte Carlo odbył się w piątek IV Wieczór Tatarowo – Golonkowych Jawnożerców połączony ze zorganizowaną przez Gospodarza degustacją win pod nazwą „Dookoła Świata”. O winach opowiem osobno, bowiem ilość informacji, jaką uzyskaliśmy od Wojtka i Michała, sommelierów Makro, jest tak duża, że zdecydowanie warto się tym materiałem podzielić z innymi. A teraz do rzeczy. Opowiem Wam, co jedliśmy i dlaczego warto do Monte Carlo wybrać się na jedzenie.

 

Jak wieczór tatarowo – golonkowych jawnożerców, to oba dania musiały się na stole znaleźć. A więc, Mesdames et Messieurs, jako pierwszy na arenę wkroczył Jego Ekscelencja Tatar:

 

P1010568 P1010573

 

Nie raz o tym mówiłem, ale powtórzę: dla mnie to najlepszy tatar, jakiego miałem okazję jeść. Delikatna polędwica, marynowane grzybki, cebulka, ogórek i kapitalna musztarda, która sprawia, że ten tatar smakuje inaczej niż gdzie indziej. Doprawiłem świeżo mielonym pieprzem, oliwą i maggi i rozpłynąłem się w zachwycie. Nie tylko zresztą ja – każdy, kto miał go przed sobą wydawał odgłosy zadowolenia i ukontentowania. Cena z karty to 30 zł, ale w każdy piątek, bo to przecież dzień bezmięsny, można go kupić 20% taniej, więc 24 zł za to cudo, to jak za darmo. Zresztą powiem szczerze – cena 30 zł również wydaje się adekwatna do jakości. Absolutnie polecam.

 

Po tatarze przyszła pora na Jej Wysokość Golonkę.

 

P1010576 P1010577 P1010578 P1010579

 

Receptura nieco inna niż poprzednio, bo Grzegorz (Właściciel MC) wraz z kucharzem ciągle szukają przepisu doskonałego :) To kolejna rzecz, która mi się w Monte Carlo podoba – ciągłe dążenie do perfekcji. A sama golonka? Cudo. Mięciusieńka, mięso po naciśnięciu widelcem dzieliło się na włókna pozostając przy tym soczyste. Skórka taka jak lubię – delikatnie przypieczona, miękka i kleista. Sos świetny, aromatyczny i dobrze doprawiony. Kapitalny chrzan i musztarda podbijały smak. Cena: 25 zł (w środy taniej).

 

Zupa rakowa: kolejna świetna rzecz. Bardzo esencjonalny wywar, smakował jak dobra zupa rybna, obecność kminku kapitalnie podbijała smak i aromat, mięso rakowe w dużej ilości, soczyste, warto dodać, że mięso zostało tez przetarte do wywaru razem z pancerzykami, więc zupa jest dość gęsta. Bardzo nam smakowała i na pewno do niej jeszcze wrócę. Cena: 16 zł.

 

P1010580 P1010581

 

Flaki. Rozczuliłem się jedząc je, bo były takie, jak gotuję sobie w domu. Bardzo gęste i aromatyczne, mięciutkie i na tyle dobrze doprawione, że od siebie dodałem tylko nieco pieprzu i kilka kropel maggi. Jedne z najlepszych, jakie jadłem poza domem. Cena: 12 zł.

 

P1010587 P1010588

U znajomych na talerzach wylądowały jeszcze: Zalewajka świętokrzyska (za którą MC zgarnęło nagrodę), 7 zł, Eskalopki wieprzowe w sosie śmietanowo-pieprzowym (19 zł) oraz Wątróbka drobiowa z jabłkiem (12 zł). Wszystkie dania były bardzo chwalone.

 

IMG_0092 P1010582 P1010584

Spotkanie zamknęliśmy deską serów podanych z owocami i rewelacyjną konfiturą żurawinową:

 

P1010586

 

Podsumowując: spotkanie bardzo udane. Kolejny raz Monte Carlo udowodniło, że jak najbardziej na naklejkę Street Food Polska Poleca zasługuje. Podobnych akcji będzie więcej, po rozmowie z Grzegorzem ustaliliśmy jeszcze, że niebawem odbędzie się tam święto beaujolais nouveau i planujemy także degustację wódek w połączeniu z odpowiednimi zakąskami. Będę o tych imprezach informował na fan page SFP, a wszystkim polecam to miejsce na obiad z rodziną, biznes lunch czy po prostu wypad na wódeczkę i tatara. Każdorazowo sprawdzi się doskonale.

 

Restauracja Monte Carlo na mapie Google.

 

Burgery olsztyńskie, czyli Mateusz w 7th Street

Domowo, smacznie, po poznańsku, czyli Qń w Chatce Babuni

Dodaj komentarz