BABKA ZIEMNIACZANA. PROSTA KUCHNIA WG STREET FOOD POLSKA - Street Food Polska
close
BABKA ZIEMNIACZANA. PROSTA KUCHNIA WG STREET FOOD POLSKA

BABKA ZIEMNIACZANA. PROSTA KUCHNIA WG STREET FOOD POLSKA

0udostępnień

To danie to jeden filarów kuchni podlaskiej. Ultra prosta, sycąca i przepyszna potrawa. Nie wyobrażam sobie być na Podlasiu czy Suwalszczyźnie i nie zamawiać tego w każdej knajpie, do której wejdę.

Potrzebujemy: ziemniaków, jajek, mąki, boczku, podgardla i/lub dobrej kiełbasy, pieprzu, soli.

Wykonanie: ziemniaki trzemy jak do placków ziemniaczanych. Dodajemy mąkę i jaka, pokrojone w kostkę i podsmażone na smalcu boczek i kiełbasę, przyprawy do smaku- ja oprócz soli i pikantnej mieszanki z pieprzem dodałem jeszcze majeranek i świeży koperek, a także pokrojone namoczone grzyby. Mieszamy. Ilość mąki i jajek regulujemy podczas mieszania, tak jakbyśmy robili ciasto na placki ziemniaczane. Jeśli ziemniaki puszczą dużo wody, lekko je odciskamy i odlewamy zbędny płyn, ale babka piecze się dość długo, więc wilgoć powinna spokojnie odparować.

Foremki keksowe lub na pasztet (te prostokątne) smarujemy tłuszczem i obsypujemy bułką tartą. Napełniamy masą ziemniaczaną.

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, pieczemy na środkowym poziomie około 1.5 – 2 godziny, zależnie od wielkości foremek, grzanie góra – dół.

Serwowanie: można jeść od razu po wyjęciu z pieca, ale moim zdaniem najlepsza jest po schłodzeniu, pokrojona w plastry i odsmażona na chrupko na patelni. Podawać można z sosem grzybowym lub dobrą śmietaną albo jogurtem lub kefirem.

Wybrana opinia na temat przepisu: „Bardzo dziękuję za przepis na babkę ziemniaczaną. Idealnie rozwiązała mój problem z synkiem – niejadkiem. Odkąd ją piekę, nie ma już „zjedz chociaż mięsko, a ziemniaczki zostaw” bo Robuś zjada wszystko. I rośnie jak na drożdżach, jest aktualnie największym siedmiolatkiem w szkole – 127 kg żywego srebra!” /Anna Maria Cz., miłośniczka krzyżówek z hasłem, Czeladź/

PRO-TIP: lubię czasami dodać do masy namoczonych i pokrojonych suszonych grzybów. Bardzo fajnie wzbogacają smak, a pasują idealnie do podlaskiej kuchni. Jeśli zastąpicie mięso grzybami, otrzymacie świetną wersję wegetariańską. Wodę powstała podczas tarcia ziemniaków odlewam, a podlewam wodą z grzybów, daje niesamowity aromat.

Zylc, czyli galareta po kaszubsku. Prosta kuchnia wg Street Food Polska.

Jedzenie na trasie. Dobra rybka pływa w Ślesinie.

Dodaj komentarz