Święta, święta i po świętach, a tymczasem w Barn Burger trwa jeszcze świąteczna edycja limitowanych burgerów: jeden jajeczny, a drugi zajęczy.
Który wybrać? Ponieważ jestem wielkim miłośnikiem dań z jajem wybieram jajecznego „AlleJaja” (26zł) bo wiem, że będzie mi smakował, podobnie jak i „Sekret Zdzicha”, który pozostał na stałe w karcie menu i jest moim ulubionym burgerem. W końcu nadszedł TEN moment: to co dostaję jest potwornie wielkie, olbrzymie, ledwo mieści się na tacy tuż obok fryt, colesława, sosów BBQ i pomidorowej salsy z kolendrą.
Napiszę jedynie o burgerze, bo reszta dodatków jest większości z Was znana. Buła maślana, prawie niesłodka więc całkiem dobrze pasuje do burgerów, chociaż chciałbym mieć do wyboru także bułkę pszenną z sezamem mocno grillowaną i chrupiącą bo już powoli nudzi mi się ta maślana. Zawartość burgera to grillowane na medium 200 g wołowiny, świetny jak zawsze i w odpowiednim czasie zdjęty bekon z grilla, jajo gotowane (w burgerze „Sekret Ździcha” jajo jest sadzone i takie bardziej mi smakuje, gdyż przebite żółtko fajnie się rozlewa po całości), bardzo wyczuwalny ser blue cheese. Jego nie mogło tam zabraknąć, po prostu było to idealne połączenie z jajkiem, a dodatkowo gorzkawy posmak gryzionych orzechów włoskich podkręcał smak. Młody szpinak był, widać go było nawet kilka razy, ale nie wnosił zbyt wiele do burgera, podobnie jak rzeżucha, wolałbym aby szpinak był siekany, z odrobiną sosu śmietanowego, tak jak występuje we wspomnianym „Sekrecie Zdzicha”.
Sos majonezowy z chrzanem zostawiłem na koniec. Tak jak lubię majonez tak i uwielbiam chrzan, a połączenie obu w tym przypadku mocno i charakternie podkręciło burgera, że nie był ani nudny, ani suchy – przyjemnie się go jadło do ostatniego kęsa.
I jeszcze krótki film na koniec:
Jednym słowem – polecam. Adam – MyFoodTruck.pl
Barn Burger – Złota 9, Warszawa
WWW i menu: http://barnburger.pl
Facebook: https://www.facebook.com/BarnBurger











