Przyznam się bez bicia, że głupi byłem iż po recenzjach Aszki i Marcina nie poszedłem tam wcześniej. Pizzeria Pod Trójką to kapitalne miejsce na wypad ze znajomymi lub rodziną. Duży, pokryty trawą plac na tyłach Kościoła Ewangelickiego w słoneczne dni aż krzyczy, żeby sobie usiąść i leniwie kontemplować tzw. okoliczności przyrody. Jeśli macie małe dzieci to będą miały nie tylko dużo miejsca do zabawy, ale i zjeżdżalnie, huśtawki, zabawki, a nawet tablice do rysowania. Z całym spokojem można się więc oddać konsumpcji pysznej pizzy.
Pojawiłem się Pod Trójką w samo południe na wezwanie Maxa Materny, który ogłosił Wagary Ostateczne – „Serwus Japiszony! W poniedziałek możecie olać szkołę! Bohomass Lab daje Wam zwolnienie ze wszystkich zajęć i zaprasza na posiadówkę”. Tłuste bity były, Max muzę zapodał doskonałą. Miejsce idealne na taką imprezę w bardzo ciepłe popołudnie.
Na wagary nigdy mnie nie trzeba było namawiać, a przy okazji postanowiłem wreszcie spróbować tej trójkowej pizzy. Ponieważ byłem sam, zdecydowałem się na pizzę małą – 30 cm. Jedną połówkę wziąłem z salami (14 zł), drugą z kurczakiem i pieczarkami (15 zł). Sosy mają robione na miejscu, ale nie skorzystałem – pierwszy raz chciałem spróbować tej pizzy bez żadnych dodatków.
Zapłaciłem 15 złociszy i udałem się do ogródka. Uwaga – w poniedziałkowej promocji do małej pizzy 0,5 l dowolnego napoju gratis, do dużej 1 l. Pizzę przyniesiono mi po około 10 minutach. Zapach i wygląd wzbudziły moją aprobatę:
Zabrałem się więc do jedzenia. Ciasto jest doskonałe! Cieniutkie, chrupiące i dobrze doprawione. Nie kruszy się, nie łamie, nie jest gumowate – idealne. Doskonale wypieczone. A piszę to ja, wielbiciel ciasta chlebowego.
Na pierwszy ogień poszedł kurczak z pieczarkami. Pizza jest mocno ziołowa, kurczaka jest dużo, jest dobrze doprawiony i soczysty. Ser ciągnie się miło, a pieczarki czuć w tle, ale to kurczak jest smakiem dominującym. Bardzo dobra pizza, choć jak dla mnie nieco za łagodna – następnym razem wezmę do niej ostry sos.
Później zabrałem się za połówkę z salami. To było to! Pizza wyrazista w smaku, salami dobre, soczyste i ostrawe. Pizza szlachetna w swej prostocie, uwodząca smakiem i aromatem. Polecam gorąco.
Reasumując: Pizzeria Pod Trójką to świetne miejsce. Aż szkoda, że w tym roku nie zrobili ogródka w modnym warszawskim stylu – leżaki, gazety i książki… Mam nadzieję, że za rok ogródek tak właśnie zostanie urządzony i będę tam przesiadywał, bo widać, że lokal powstał z pasji do robienia dobrej pizzy. I oby tak dalej!
Miejsce zdecydowanie warte polecenia, co niniejszym czynię.
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.




Było poprosić na ostro, z papryczkami piri piri ;)
Następnym razem na pewno tak zrobię! :)