Kaszpir:
Od pogrzebu marki Car City Burger minęły raptem niecałe dwa miesiące a dziś w pierwszych promieniach słońca na słoikowych rubieżach Warszawy (róg Modlińskiej i Światowida) zadebiutował nowy szamochód – Burger Truck – a w nim znajoma osoba kucharza Krzysztofa, który jeszcze w styczniu żegnał nas swoim ostatnim nadziewanym burgerem. Byliśmy bardzo ciekawi tego debiutu a przede wszystkim, czy uda się wrócić z jakością na poziom znany z wyróżnień, którymi obsypywano poprzedni projekt. I nie zawiedliśmy się. W zasadzie wszystko jest jak dawniej. Bułka, ogromna, chrupiąca, pamiętająca jeszcze czasy młodości ekipy food trucka, dobrze utrzymująca burgera i dodatki. Dodatki – te same, sosy – doskonałe. Burger – od tego samego sprawdzonego dostawcy z mięsnych ras hodowanych w Polsce.
Poprosiliśmy o ulubionego well done’a z bekonem (Cheese&Bacon – 21 złotych) i po kilku minutach w naszych rękach pojawiła się znana dobrze kanapka.
Wrócił rozpoznawalny smak dobrze przyprawionego mięsa – to, czego zawsze oczekujemy od najlepszych burgerów. Wróciły wspomnienia i nadzieje, że warszawiacy szybko przekonają się do nowej marki. Już w dniu debiutu trzeba było kilka minut poczekać w kolejce, czego życzymy również na przyszłość.
Welcome home.
No pork, only muuuu :-)
Żorż:
Kusił mnie burger 4 sery, kusił pikantny Hot, ale Kaszpir stał mi za plecami i namawiał: weź stuffed, weź stuffed! No to wziąłem, bo bałem się, że mi Kaszpir w końcu gwoździa w głowę wbije albo co…
Typowy stuffed burger w Burger Truck nadziewany jest serem pleśniowym i suszonymi pomidorami, ale nadziać możecie go właściwie dowolnymi składnikami dostępnymi akurat w trucku. Ja ostatecznie zdecydowałem się na ten ser i pomidory. Kiedy decyzja zapadła, a pieniądze przeszły z rąk do rąk, ustawiłem się z telefonem w miejscu pozwalającym mi podglądać cały proces przygotowania:
Teraz na kilka chwil na grill:
i gotowe:
A jak smakuje? Doskonale! Świetna bułka, która nie rozpada się, trzyma burgera w ryzach i do tego jest bardzo smaczna. Mięso soczyste i dobrze przyprawione, stopiony ser pleśniowy nadaje słoności, którą przełamują słodkie suszone pomidory i warzywa. Dobrą robotę robi podgrilowana szynka parmeńska, idealnie nawilża kanapkę pesto i bazyliowy majonez. Całość naprawdę bardzo dobra i zachęca do powtórnych odwiedzin.
Burger Truck zajmuje miejsce obok drugiej nowości, trucka serwującego grecki fast/street food o nazwie Souvlak Truck:
Kaszpir testował Souvlaki Box z kurczakiem ( w skład boxa wchodzi grillowane mięso, pita grecka, sosy, warzywa i frytki):
Ja zdecydowałem się na Pita Bifteki, czyli 150 g grillowanej wołowiny, zawiniętej w pitę w towarzystwie świeżych warzyw i ostrego sosu:
Mięso w formie walca towarzyszy nam do ostatniego kęsa. Jest świetnie doprawione i soczyste. Pita gruba i bardzo smaczna, warzywa i sos idealnie dopełniają kompozycji. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to danie nieduże, to w miarę jedzenia przekonuję się, że potrafi nasycić. A do tego smakuje naprawdę świetnie – dobrze wydane 16 zł i świetna alternatywa dla kebaba. Polecam.
Oba trucki znajdziecie na placyku obok stacji Wild Bean Cafe BP, na wprost Ratusza Białołęka, róg Modlińskiej i Światowida. Wg facebooka adres lokalizacji to Modlińska 192 Warszawa.
Polecamy Waszej uwadze, za jednym razem macie okazję spróbować naprawdę dobrego jedzenia z dwóch nowych trucków.
Souvlak Truck: https://www.facebook.com/souvlaktruck
Burger Truck: https://www.facebook.com/pages/Burger-Truck/1542009469387468































