świętokrzyskie - Street Food Polska - Part 34
close

świętokrzyskie

category
1387
Przeglądy

Diabeł, Diabeł pokaż rogi, czyli zapiekanka Diablo ponownie

O żesz ty! Nawet nie wiecie, jak mi się zachciało wczoraj czegoś na ostro! A że akurat byłem w Centrum,...
1243
Przeglądy
przez: sfp

Koko koko, czyli chaboburger jest spoko!

Od dawna nosiłem się z zamiarem odwiedzenia tego miejsca. W sumie niedaleko mnie, tyle, że jakoś zawsze nie po drodze...
2084
Przeglądy
przez: sfp

Tortilla z tuńczykiem bez tuńczyka i nowa definicja kotleta, czyli Gruby Benek cienko karmi

Udaliśmy się wczoraj do Leclerca celem nabycia kiełbas chorizo. Przy okazji postanowiliśmy wdepnąć do pizzerii należącej do sieci Gruby Benek....
1275
Przeglądy
przez: sfp

Nie wszystko srebro co się świeci, czyli Silver Bar

Myślałem o tym miejscu i myślałem. Nawet żona w końcu zaczęła mnie namawiać: idź, ulżyj sobie, widzę, że aż cię...
1732
Przeglądy
przez: sfp

Prosiaczek po turecku, czyli dużo i tanio

Minął rok od czasu, gdy po raz pierwszy jadłem kebab w barze należącym do sieci Prosiaczek na ul. Świetego Leonarda...
1211
Przeglądy
przez: sfp

Tortilla Szefa, czyli mała rzecz, a cieszy

Upał jak w Meksyku niemalże. Termometr w cieniu wskazywał 26 stopni Celsjusza. Pomyślałem, że  pogoda idealna, by zaprzyjaźnić się z...
1475
Przeglądy
przez: sfp

Tapas, czyli zakąski, darmowy grill i cudowny ogródek

O Tapas wspominałem już przy okazji II Kieleckiej Gastrofariady. Obiecałem wtedy, że napiszę coś więcej o tym lokalu. Z recenzją...
3134
Przeglądy
przez: sfp

Hot Dog nieamerykański i najgorszy kebab świata, czyli fast foody w Realu

Powinienem był zostać w domu. Ale skończył mi się tusz w drukarce i udaliśmy się z żoną do Media Markt....
1614
Przeglądy
przez: sfp

Nie bądź taki Szybki Bill, czyli smętne wycie Kojota

Zawędrowałem w końcu do Kojota. Nigdy jakoś się nie składało by tam zajrzeć, więc wykorzystałem okazję, że mój żołądek gwałtownie...
1904
Przeglądy
przez: sfp

Pojedynek w Centrum Kielc, czyli Hot Dog Mexico vs Hot Dog z Serem

Zachciało mi się hot doga. Ale nie maxa, nie francuza, tylko takiego zwykłego. No to skorzystałem z okazji, że byłem...
1 32 33 34 35 36 42
Page 34 of 42