Dobry był New York Beef Classic, ale zbyt łagodny dla mnie. Dlatego z radością powitałem nową kanapkę z serii Stars of America – Steakhouse Classic. Niby bardzo podobna do NYBC, a jednak inna, lepsza. Zblizona w smaku do mojego ukochanego McRoyala. Po kolei:
Odebrałem pudełko i zobaczyłem:
dużą sezamową bułkę. Co kryła w środku?
Dwa duże kotlety wołowe, sałatę, bekon, dwa plastry Cheddara, czerwoną cebulę i sos pomidorowo – paprykowy.
Bułka jak zwykle pyszna, dobrze zgrillowana, mięciutka. Kotlety soczyste, ser wyrazisty, bekon smakowity, acz nienachalny w smaku, warzywa świeże. Ogromną dla mnie zaletą tej kanapki jest to, że warzyw jest niewiele, nie przeszkadzają mi skupić się na mięsie. No i sos – ostry, jak na standardy MD. Czuć paprykę, czuć pomidora i przede wszystkim wyraźnie czuć szczypanie w język. Żeby nie było tak słodko – przydałby się jeszcze ogórek.
Kanapka wyrazista i bardzo smaczna, dla mnie najlepsza z całej trójki Stars of America. Chętnie powitałbym ją w stałym menu, jako uzupełnienie McRoyala. Cena 11,90 zł, moim zdaniem warto.
Jadłem w kieleckiej Galerii Korona.









