Pisałem już kiedyś o różnych smacznych piwach i zakąskach do nich. Ostatnio znowu odwiedziłem sklep AGA celem przyswojenia sobie nowej wiedzy na temat piwa. Efektem wizyty było nabycie kilku piw i zakąski, której poprzednio nie było, a na którą miałem straszną ochotę.
Po kolei: na pierwszy ogień poszło piwo Altbier z Manufaktury Piwnej Browaru Jabłonowo. Piwo wzorowane na tradycjach dusseldorfskich, powstało we współpracy z piwowarem domowym Marcinem Chmielarzem (nazwisko zobowiązuje). Altbier jest ciemnym piwem górnej fermentacji. Pasteryzowane. Kolor ciemnobursztynowy, piana gęsta i zwarta. Piwo posiada bardzo lubianą przez mnie goryczkę, taką w sam raz. Dla mnie bardzo smaczne, aczkolwiek trudno mi opisać dokładnie jego smak – czuć lekko palony posmak, czuć słód… Po prostu dobre. Więcej informacji na temat tego piwa znajdziecie TUTAJ.
Dla żony nabyłem Jabłko w Piwie z Browaru Kormoran. Nie przepadam za piwami owocowymi, ale muszę przyznać, że to piwo jest wręcz idealne na gorące dni – alkoholu w nim nie czuć (choć zawiera go 4,5%), a jeśli chodzi o smak, to na myśl przychodzi mi od razu mus jabłkowy. Jabłko bowiem, zgodnie z nazwą jest smakiem dominującym. Nic dziwnego, bowiem do produkcji tego piwa użyto soku aż pięciu rodzajów jabłek! Znajdziemy więc posmak Antonówki, Lobo, Idareta, Cortlanda i odmiany Vista Bella. Lekkie, smaczne, idealne na lato. Dla tych, którzy lubią piwa owocowe lub piwo z sokiem będzie to strzał w dziesiątkę. Polecam.
Jabłka w Piwie tylko spróbowałem, skupiłem się bowiem na drugim piwie, a mianowicie Warmiaku Ciemnym, wyprodukowanym podobnie jak Jabłko, w Browarze Kormoran. Warmiak jest piwem niepasteryzowanym, o 6,5% zawartości alkoholu. Ciemne, z wyczuwalnymi nutami kawy i karmelu. Producent zawarł na etykiecie informację iż Warmiak jest piwem treściwym – wg mnie mimo dużej zawartości alkoholu, piwo to wydaje się lekkie w smaku. Smaczne, z goryczką, cieszyło moje kubki smakowe. Piwo słusznie nagradzane (I miejsce w Otwartym Konkursie Piw I Gali Browarników w 2009 roku oraz II miejsce w Konsumenckim Konkursie Piw Bractwa Piwnego, również w 2009 roku). Godne polecenia, aczkolwiek z powodu jego „zdradliwości” (6,5% alk., ale nie czuć tej mocy) zalecam ostrożność ;)
W trakcie konsumpcji pogryzałem sobie suszone rybki. Opakowanie zawiera 35 g, około 8-10 sztuk, suszonych rybek zwanych LIZARDFISH. Rybki suszone i solone są w całości – nie mają głów i wnętrzności, zachowały natomiast skórę i płetwy. Coś niesamowitego – idealna zakąska do piwa. Rybki są suche, twarde lecz jednocześnie lekko gumiaste, mocno nasolone. Żując je i spłukując smak piwem, czułem pełnię szczęścia. Polecam nie tylko piwoszom, ale i wszystkim, którzy lubią smak ryb.
Piwa i zakąski nabyłem w sklepie AGA na ulicy Romualda 15. Dziękuję Łukaszowi, który doradzał mi jak zwykle wybór piw, dla początkującego miłośnika piwa była to pomoc nieoceniona.
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.



