Miała Marika rację. Zapiekanki w Grillroomie to naprawdę fast foodowa pierwsza liga. Cóż można dodać do tego, co Marika opisała? Zapiekanka w wersji podstawowej kosztuje 4 zł. Jest to pół bagietki pokrytej grzybami i serem. Za 1 zł można dobrać 1 składnik extra. Ja zdecydowałem się na salami i zgodnie z moim życzeniem cała zapiekanka została pokryta od góry półplasterkami salami. Potem zapiekanka wylądowała w piecu, gdzie nabrała zewnętrznej chrupkości i wewnętrznego ciepła i miękkości. Ideał. Do tego sosy, które samemu się dawkuje, bardzo smaczne sosy chciałbym dodać, w wersji hot, mieszanej i/lub łagodnej. Dodając do tego super miłą i kompetentną obsługę, mamy miejsce, gdzie kupując fast fooda na pewno się nie zawiedziemy. A ja zamierzam niebawem przetestować tamtejszą wersję hamburgera, czyli grillroomową kanapkę z kotletem. Polecam Wam Grillroom, bo naprawdę warto.
Zgadzasz się z nami? Nie zgadzasz? Masz własną opinię? Skomentuj ten post!
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.




W końcu Ci się udało… ja ostatnio też z salami, później zwykłą. Teraz w kolejce czeka szynka i kukurydza… ale najpierw inna recka, coby nie było na blogu zbyt zapiekankowo.:)