Sienkiewicza
categoryWspomnień czar i kubeł zimnej wody czyli po staremu, po nowemu, inaczej.
Kolejny dzień, kolejne sprawy. Z tą samą kumpelką, co w poprzednim poście, zestresowaną dodatkowo sprawami uczelnianymi, znów jak te dwa...
Dzień na wariackich papierach czyli śniadanie obiad i kolacja w jednym
Dziś gorąco. Gorąco wrześniowo, przyjemnie, ale nie na załatwianie. Zostałam niemal siłą zerwana z łóżka kilkoma telefonami, więc chcąc nie...
Na dwoje babka wróżyła, czyli dla każdego coś innego
Jakiś czas temu, kiedy spacerowałam z bratem naszą cudną ulicą Sienkiewicza, w okolicy dworca PKP, w oczy rzucił mi się...
Egzotyczny powiew w środku miasta
Wieczorem przyszedł brat. Standardowy spacer z psem, Młody głodny. Ponieważ zamierzałam wybrać się na pocztę w celu wysłania ziółek moim...