Tortilla z wołowiną na Statoilu - Street Food Polska
close

Tortilla z wołowiną na Statoilu

0udostępnień

Ostatnio były same długie relacje, ale dziś piątek, weekend, więc będzie krótko., żeby nie trzymać Was przed komputerem ;)
Zmarzłem jak diabli czekając w warsztacie na zmianę opon. Obok była stacja Statoil, więc, ponieważ i tak musiałem zatankować, postanowiłem przy okazji spróbować czegoś, czego jeszcze tam nie jadłem. Akurat na rolkach opiekacza toczyła się ładnie przyrumieniona tortilla z wołowiną, poprosiłem więc o nią. Kosztuje 8 zł.

Jak widzicie, duża nie jest. Ale była gorąca i z mięsem, więc nie marudziłem. Ugryzłem.

Wewnątrz gorącego naleśnika znajdziemy mielone mięso w sosie pomidorowym. Wyczaiłem też paprykę. Takie niby burrito. Nawet smaczne, ale kudy mu do burrito serwowanego  kiedyś przez Miśka w Weź Mnie! Bida panie. W porównaniu do WM oczywiście, bo tortilla sama w sobie niezła. Głowy nie urywa, ale zła nie jest. Zjadłem do końca. Na mały, a nawet średni głód, od czasu do czasu, może być. Ale hot dogi maja lepsze.

Zgadzasz się z nami? Nie zgadzasz? Masz własną opinię? Skomentuj ten post!
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.

Na Pragie, panie! Czyli Ania warszawskie kebaby opisuje

Skuszony na nowość, czyli Noodle w Pudle to są buble.

Dodaj komentarz