Jak się we dwójkę zdrowo najeść, czyli Fish Box w North Fishu - Street Food Polska
close

Jak się we dwójkę zdrowo najeść, czyli Fish Box w North Fishu

0udostępnień

Kiedy ostatnio testowaliśmy Tanie Branie w North Fishu, obiecaliśmy sobie, że koniecznie musimy doznać zestawu dla dwojga, w skład którego wchodzą m.in. krewetki Black Tiger. A słowo ciałem się stało, kiedy zawitaliśmy w niedzielę do Galerii Echo.

Zestaw kosztuje 24,90 zł, a w pudełku znajdziemy: panierowanego dorsza, krewetki Black Tiger również w panierce, frytki i krążki kalmarów (a jakże – w panierce). Do tego dwa sosy: tatarski i słodko-kwaśny. Fish Box dla 2 na pierwszy rzut oka nie wydaje się duży:

Ale w miarę jedzenia przekonujemy się, że dwie osoby naprawdę mogą zaspokoić głód. Frytek jest dużo, na oko ze 300 g. Genialnie usmażone, chrupiące, nie nasiąknięte tłuszczem, soczyste w środku, gorące – pyszne. 4 kawałki dorsza w panierce również doskonałe. Ryba jest soczysta i dobrze doprawiona, zwarta i świeża.
Krewetki Black Tiger :

Jak widać – spore. Delikatna panierka kryje soczyste krewetki bez pancerzyków. Podobnie jak ryby,  jest ich również 4 sztuki. Doskonałe uzupełnienie zestawu, nie miałbym nic przeciwko, żeby dali ich więcej ;)

I last but not least – krążki kalmarów. Tych było około 20. Tym razem nie tak dobrych jak ostatnio – być może dlatego, że zamówienie składaliśmy tuż przed zamknięciem i miałem wrażenie, że chyba były odgrzane, bo panierka była miękka, nie chrupiąca i odpadała, a same kalmary były lekko oklapnięte i gumowate. Ale i tak były niezłe.
Sosy. Słodko – kwaśny pyszny, natomiast tatarski… Cóż – mówiąc szczerze nie miał żadnego smaku. Serio. Kompletne nieporozumienie.

Podsumowując: Fish Box dla 2 to bardzo ciekawa propozycja. Jeśli ktoś ryby i owoce morza lubi powinien koniecznie spróbować. Niby małe, a syci. Smaczne, świeże i godne polecenia. Co też niniejszym czynimy.

Zgadzasz się z nami? Nie zgadzasz? Masz własną opinię? Skomentuj ten post!
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.

Kolejny genialny sandwicz, czyli Kurczak Teriyaki w Subway

Bułka z kotletem i plackiem ziemniaczanym na sucho, czyli Kanapka Zbójnicka w McDonald’s

Dodaj komentarz