Pulled Pork, czyli mlaskanie - Street Food Polska
close

Pulled Pork, czyli mlaskanie

0udostępnień
20 stycznia 20131491Przeglądy

Jedliście pulled pork? Kanapkę z tym mięsem możecie dostać w Meat Love. Jeśli jednak nie jesteście z Warszawy, lub nad kupione przedkładacie domowe, zróbcie sami. Danie jest bardzo pracochłonne i podejrzewam, że dość drogie (okaże się kiedy przyjdzie rachunek za prąd – mam elektryczny piekarnik). Jednak efekt końcowy wart jest każdych pieniędzy i każdej minuty oczekiwania. Nie będę ściemniał – przepis wziąłem z bloga Gotuje bo lubi. Postępowałem zgodnie z podanymi tam zasadami. Zmodyfikowałem tylko jedną rzecz – marynatę zrobiłem po swojemu. Czego użyłem?

  • surowej szynki wieprzowej w kawałku – ok. 1,2 kg
  • przypraw: czosnku (dużo) – można użyć w proszku, świeżo mielonego kolorowego pieprzu, pół torebki mieszanki do gulaszu, słodkiej papryki w proszku (około 2 łyżeczek), łyżeczkę pieprzu ziołowego
  • łyżkę stołową sosu Worcestershire Heinza
  • 3 łyżki oleju
Mięso zamarynowałem na 14 godzin i o 9 rano wstawiłem do piekarnika. Przez 9,5 godziny dusiło się w temperaturze 90 stopni. Efekt? Rozpadające się na włókna soczyste mięsko, którego smaku nie da się z niczym porównać!
Można pałaszować samo, ale ja miałem akurat bagietki, więc podgrzałem je w piekarniku. Jedną połówkę posmarowałem Sosem Chili (Heinz), drugą Majonezem Kieleckim. Położyłem mięso, rucolę, świeżą paprykę i pomidora. Poezja !!!!
Idę jeść. 
Zgadzasz się z nami? Nie zgadzasz? Masz własną opinię? Skomentuj ten post!
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.

Kryzys panie, czyli test "budżetowych" kebabów. Część 1.

Nowy rok, nowy projekt, czyli Street Food Polska TV

Dodaj komentarz