Do wykonania tego arcypolskiego streetfooda potrzebujemy:
- bułka do hot-doga lub swojski „paluch” – 1 szt
- kaszanka cienka (długość nie może przekraczać długości bułki) – 1 szt (lub 2 mniejsze)
- jogurt naturalny – 1 kubeczek
- czosnek – 5 ząbków
- koperek zielony – pół pęczka
- cebula – 1 szt
- ogórek zielony – 1 szt, sól, pieprz – do smaku
Bułkę i kaszankę grillujemy. W międzyczasie robimy sos: do jogurtu wyciskamy czosnek, startego ogórka i posiekany koperek, doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Cebulę kroimy w półtalarki. Zgrillowaną bułkę nacinamy wzdłuż, wykładamy cebulą, wkładamy ostrożnie kaszankę i polewamy sosem. Zdjęć nie posiadam, ponieważ ilekroć zrobię sobie tego hot-doga, zjadam go tak szybko, że dopiero po fakcie przypominam sobie o fotce :)
A tak przy okazji, parę słów o kaszance:
Kaszanka (kiszka, śl. krupniok) – wyrób wędliniarski z kaszy i krwi oraz podrobów: wątroba, płuca, skórki wieprzowe, tłuszcz. Podstawowe przyprawy to: cebula, pieprz, majeranek. Kaszankę w warunkach domowych wytwarza się głównie przy okazji świniobicia, kiedy jest dostępna świeża krew. Podroby te są koloru czarnofioletowego (od krwi i kaszy), mają najczęściej osłonkę z jelita. W zależności od regionu i producenta są grubsze lub cieńsze. Krupniok zazwyczaj ma kształt typowej kiełbasy grubości do 5 cm. Do wyrobu kaszanki używa się kaszy gryczanej lub jęczmiennej. Rozróżnia się też kaszankę pieczoną, jak i parzoną (gotowaną po napełnieniu). Wyrobem przypominającym kaszankę jest bułczanka (śl. żymlok), gdzie kasza zastąpiona jest miękiszem bułki. Kaszankę przypomina również kadrel, który składa się przede wszystkim z krwi i kawałków słoniny. Potrawą przypominającą kaszankę jest szewska kasza, zapiekana mieszanka mielonej śledziony i kaszy gryczanej (źródło: WIKIPEDIA).
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.



