close
Świąteczne smaki. Gdzie na barszcz, śledzia i pierogi w Świętokrzyskiem?

Świąteczne smaki. Gdzie na barszcz, śledzia i pierogi w Świętokrzyskiem?

0udostępnień

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, więc na pewno w wielu domach zagoszczą pierogi i barszczyk, śledź a może zupa grzybowa? Jeśli jednak nie macie czasu gotować, albo po prostu lubicie takie dania zjeść również poza domem, to dzisiejszy post ma za zadanie pomóc Wam podjąć decyzję.

La Baguette Chęciny. Kieleckie La Baguette słynie głównie ze słodkości, chęcińska odnoga natomiast stawia również na lunche. W tym roku wyręczają swoich klientów przyjmując zamówienia na świąteczny catering. Co w ofercie? Całkiem sporo i do tego pięknie popakowane:

Sałatka warzywna jest klasycznie pyszna. Taka, jaką dobrze znamy i lubimy. Nic dodać, nic ująć:

Doskonały jest śledź w burakach i cebuli, gruby filet, soczysty i doskonale pasujący na świąteczny stół.

Barszczyk ma idealny balans słodkości i kwasowości, warto zaznaczyć, że robią go na własnoręcznie przygotowanym zakwasie i gęsinie. Uszka bardzo dobre, ale szczególnie do gustu przypadły mi świetne pierogi z grzybami i kapustą.

Mięsa na zimno także nie zawodzą, schab soczysty, a boczek pachnie czosnkiem. Tak lubię. Pasztet z zającem dostajemy z sosem z żurawiny pakowanym osobno. Smakuje wyśmienicie.

Ryba po grecku bardzo smaczna:

Szczegóły: La Baguette Chęciny – https://www.facebook.com/labaguettecheciny/

Restauracja Monte-Carlo. Ich pierogi z grzybami i kapustą śnią mi się po nocach, zamawiam je podczas każdej wizyty.

Barszcz także mają rewelacyjny. czy będzie to klasyczny czerwony z uszkami, czy zabielany i podawany z ziemniakami – zawsze jestem bardzo zadowolony.

Śledź. Przy każdej wizycie ląduje przed nami solidny, gruby filet. Uwielbiam klasycznego z cebulką…

… a moja żona zwykle decyduje się na Śledzia po kielecku. Obie wersje polecam Wam gorąco.

O pełną ofertę na Święta pytajcie w lokalu.

Szczegóły: Restauracja Monte – Carlo – https://www.facebook.com/montecarlokielce/

Karczma Kuźnia Smaków. Znajdziecie ją w Tokarni, wystarczy wjechać na parking przed Muzeum Etnograficznym.

Nie jadłem klasycznego barszczu, ale próbowałem kremu z pieczonych buraków, który uwodzi słodyczą i idealnie gładką konsystencją, a od innych podobnych kremów wyróżnia tę zupę obecność regionalnego sera Franciszek.

Rewelacyjne są Pierogi z kaczką i wiejskim serkiem, duże, pełne soczystego i wyrazistego nadzienia. Smaku dopełnia okrasa z pieczonych pomidorków i szałwi. Klasa! Chrupiące pierożki z pieczoną wieprzowiną i kiszoną kapustą są po prostu doskonałe. Świetnym pomysłem jest serwowanie ich z kwaśną śmietaną, ale też doskonałym sosem śliwkowym. Jedliśmy, aż nam się uszy trzęsły. Na koniec jeszcze Micha pierogowa. Miks pierogów z wody (14 sztuk) okraszonych obficie skwarkami i szczypiorkiem. Soczyste z mięsem, rewelacyjne z grzybami i kapustą i delikatne ruskie, w których twaróg zastąpiono regionalnym serem Henryk. Można też wziąć je z kwaśną śmietaną, ale niezależnie od wybranej okrasy, smakują doskonale.

Nie wiem, czy przyjmują zamówienia na Święta, ale nawet jeśli nie, to warto tam podjechać i zjeść.

Szczegóły: Karczma Kuźnia Smaków – https://www.facebook.com/Karczma-Kuźnia-Smaków-543440135864162/

U Kucharzy Kielce. Bardzo mi smakował ich kwaskowo-słodki barszcz czerwony z pierożkami litewskimi nadzianymi wołowiną (mała porcja – 250 ml, duża – 400 ml).

Jeśli chodzi o pierogi, to warto zainteresować się, jakie są aktualnie serwowane. Mnie udało się trafić na pierogi z kaczką i smażoną kapustą, okraszone boczkiem i cebulą (6 szt./19 zł, 9 szt./27 zł). Duże i bogato wypełnione soczystym, dobrze doprawionym nadzieniem, w którym kaczka zdecydowanie dominuje w smaku. Świetne ciasto i bogata okrasa, doskonałe nadzienie – bardzo mi smakowały.

Aktualnie widzę w ofercie pierogi z opieńkami leśnymi i kapustą.

Szczegóły: U Kucharzy Kielce – https://www.facebook.com/ukucharzykielce/

Restauracja Słoiki. Najpierw polecę Wam zupę, która może bardziej sprawdzi się na Wielkanoc, ale jest tak pyszna, że nie mogę o niej nie wspomnieć. Chrzanówka. Podawana w chlebie, z sadzonym jajem i wędzonym boczkiem. Świeżo tarty chrzan podawany jest osobno, więc moc zupy dawkujemy sobie sami. Poezja!

Pierogi z kaczką mnie zaskoczyły. Najpierw zachwyt nad idealnym ciastem i faktem, że pierogi podawane są w rosole, później natomiast zdziwienie smakiem farszu. Oprócz mięsa kaczki w farszu znalazły się też orzechy włoskie i suszone morele. W pierwszej chwili coś mi nie grało, bo nadzienie wydaje się słodkie, za mało czuć kaczkę, ale każdy kolejny kęs przekonywał mnie, że to bardzo dobre pierogi. Mocny rosół łamał tę słodycz i sprawiał, że smaku tych pierogów nie da się porównać do innych pierogów z kaczką, które dotąd jadłem. Jeśli lubicie niebanalne połączenia smakowe, to koniecznie zamówcie to danie.

Szczegóły: Restauracja Słoiki – https://www.facebook.com/sloikirestauracja/

Zajazd Wilczyniec. Znajdziecie ich w Śladkowie Małym, koło Chmielnika. Warto zajechać tam na ryby! Barszcz czerwony z krokietem domowej roboty ma doskonale wyważone proporcje słodkiego i kwaśnego. Kolor głęboki, aromat kuszący, smak idealnie trafił w moje oczekiwania. Krokiet usmażony doskonale – chrupiący z wierzchu, bez tłuszczu w panierce czy nadzieniu. Samo nadzienie (mięso) mogłoby być jak na mój gust mocniej doprawione lub połączone z kwaśną kapustą, bo wydawało się lekko mdłe.

Pierogi z mięsem i kapustą. Pierogi są duże i obficie wypełnione wyrazistym farszem. Ciasto doskonałe, miękkie, ale sprężyste. Porcja potrafi nasycić, na szczęście można poprosić o dodatkowy talerz i podzielić się ze współbiesiadnikiem.

Karp ze Śladkowa (90 zł/kg) akurat był, więc skwapliwie zamówiłem. Dobrałem do niego frytki i surówki. Solidne (350 g) dzwonko ryby obtoczono w mące i usmażono ze skórą (dla mnie to zaleta). Soczysta ryba bardzo mi smakowała, jestem niepoprawnym wielbicielem karpia i mogę go jadać w każdej postaci (zdarzyło mi się nawet zjeść lody z karpia). Ten z Wilczyńca był świetny i cieszę się, że trafiłem na jego dostępność.

Szczegóły: Zajazd Wilczyniec –  https://www.facebook.com/pg/ZajazdWilczyniec/

Jadłodajnia Tempo. To jadłodajnia, nie ma więc obsługi kelnerskiej, ale jest czysto, stoły solidne, a krzesła wygodne. Barszcz czerwony z uszkami. Smaczny, lekko tylko cierpki, za to bardziej słodkawy. Uszka soczyste i dobrze doprawione. Równie dobrym wyborem okazał się barszcz czerwony z krokietem . Krokiet duży, usmażony idealnie, bez grama tłuszczu w panierce i cieście, chrupiący, pełen farszu z mięsa i kapusty. Kiedyś udało mi się nawet trafić na pierogi z gęsiną. Sprężyste ciasto szczelnie wypełnione wyrazistym farszem z gęsiego mięsa polane tłuszczem z dużymi skwarkami z boczku i posypane szczypiorkiem. Pycha!

Jedzenie w Tempie jest smaczne i niedrogie (np. barszcz z uszkami kosztuje tylko 5 zł), więc jak najbardziej polecam.

Szczegóły: Jadłodajnia Tempo – http://tempokielce.pl

Bistro Szuflada. Kolejne miejsce z tanim, ale bardzo smacznym jedzeniem. Znajdziecie ich w kompleksie DEK Meble na Olszewskiego. Menu króciutkie, codziennie inne zestawy dnia, ale w stałym menu są pieroi z mięsem lub ruskie, a kosztują coś około 10 zł za porcję. Doskonałe ciasto, świetnie doprawione nadzienie – prawdziwie domowy smak.

Szczegóły: Bistro Szuflada – Karola Olszewskiego 9, 25-663 Kielce

Pierogarnia. W karcie znajdziemy całe mnóstwo pierogów, naleśniki, zupy i kilka dań obiadowych. W  Pierogarni mamy możliwość wyboru między porcją dużą i małą. Zdecydowałem się na dwie porcje „pół na pół” – po 5 sztuk z każdego smaku. Wziąłem „specjalności zakładu”, czyli: pierogi Myśliwskie, Świętokrzyskie i Pielmienie, uzupełniwszy zamówienie o pierogi z serem i brokułami. Te ostatnie podawane są z sosem pomidorowym, reszta z okrasą ze słoninki i natką pietruszki. Nadzienia jest dużo, ciasto nie za cienkie i nie za grube, takie w sam raz. Nadzienie jest bardzo delikatne, a smaki dobrze wymieszane. Świetne okazały się pielmienie. Spore i solidnie nadziane soczystym, dobrze doprawionym czosnkiem karczkiem. Zdecydowanie warto się skusić. Myśliwskie także bardzo mi smakowały, nadzienie z pieczarek, kiełbasy i jałowca jest bardzo wyraziste. Mnie ten smak bardzo odpowiadał, ale osobom nienawykłym do aromatu jałowca może wydać się zbyt intensywny. Jeśli jednak lubicie zdecydowane smaki – bierzcie w ciemno. Pierogi Świętokrzyskie to inna wersja klasycznych ruskich. W środku znajdziemy ser biały, kawałki boczku i ziemniaki. Bardzo smaczne, niby podobne do ruskich, ale obecność boczku zdecydowanie wzbogaca smak. Na te pierogi także chętnie bym wrócił.

Szczegóły: Pierogarnia – http://pierogarnia.com

Bistro Objektkulinarny. Tutaj również zjecie po domowemu, obficie i za naprawdę niewielkie pieniądze. Na przykład Pierogi Ukraińskie. Smażone na chrupko, nadziane ziemniakami z boczkiem, bardzo wyraziste w smaku i po prostu pyszne. Nadzienie pod wpływem temperatury robi się kremowe. uwielbiam te pierogi i polecam je Wam gorąco.

Szczegóły: Bistro Objektkulinarny – https://www.facebook.com/bistroobjektkulinarny/

I to chyba tyle. Do listy dopisałbym jeszcze Qchnię Polską i Kuchnię Ukraińską, ale nie mogę odnaleźć zdjęć, więc tylko wspominam, bo barszczyk i pierogi mieli bardzo dobre.

A Wy które lokale w swoich miastach polecacie? Gdzie warto wpaść na pierogi, a gdzie na barszczyk? Wpisujcie w komentarzach.

Tropem warszawskiej klasyki Część 1

Kansas – część 1. Hickory Hut, czyli pierwsze BBQ w stylu Kansas

Dodaj komentarz