Amerykańskie sieciówki. Część 4 – Dunkin Donuts, Starbucks i Subway - Street Food Polska
close
Amerykańskie sieciówki. Część 4 – Dunkin Donuts, Starbucks i Subway

Amerykańskie sieciówki. Część 4 – Dunkin Donuts, Starbucks i Subway

0udostępnień

Wszystkie trzy sieci znacie z Polski, chociaż DD ostatecznie po raz drugi z Polski się wycofał. Piszę o nich w jednym poście, ponieważ zjadłem tam zbyt mało, by robić z tego osobne wpisy.

Dunkin Donuts. Najpierw zjadłem tam śniadanie.

Na zdjęciach powyżej macie: z lewej Bacon, Egg& Cheese Bagel, z prawej English Muffin Breakfast Sandwich z kiełbasą z indyka, serem i jajkiem. Już podczas poprzedniej wizyty w USA pisałem, że bajgle w DD bardzo mi podeszły. Mięsiste pieczywo, wysmażony na chrupko bekon, ser i jajko sadzone (mocno ścięte) – na śniadanie jak znalazł.

W angielskiej muffince, która w przeciwieństwie do bajgla jest bardzo miękka, bekon zastąpiono kiełbasą z indyka. Śniadaniowa kiełbasa w USA bardzo przypomina mi gotowe hamburgery, jakie jeszcze czasami można spotkać w fast foodowych budkach. Tę kiełbasę albo się lubi albo nie. Ja jej nie polubiłem :D Następnym razem poprosiłbym o wymianę na bekon.

W Chicago wpadliśmy do DD na mrożoną kawę, bo okrutnie było gorąco. A skoro kawa to i pączek.

Pączki bardzo słodkie, ale w duecie z zimną kawą dały nam niezłego kopa do dalszych spacerów.

Starbucks. Tutaj również wpadłem na śniadanie. Wybrałem dyniowe latte i śniadaniową kanapkę z jajkiem, bekonem i cheddarem.

Nie był to szczyt wykwintności, ale śniadanie w sam raz, pierwszy głód zaspokojony, a kawa smaczna.

Subway. Podczas poprzedniej wyprawy bardzo mi smakowała sezonowa kanapka z pastrami. Wtedy to mięso dopiero zaczynało w Polsce swoją karierę, a Subway zrobił naprawdę dobrą kanapkę. Tym razem sezonowo wprowadzili suba Chipotle Cheesesteak:

Sub okazał się smaczny, aczkolwiek bez tego WOW! jakie wywołał u mnie poprzednio Big Hot Pastarmi Sandwich. Soczyste mięso, czerwona cebula, papryczki, sos… W sumie nic, czego nie można dostać w Polsce. Chyba tylko mięsa wydaje się być w podstawowej wersji więcej niż u nas.

Podsumowując: najbardziej chyba smakowała mi kanapka w Starbucks. Dunkin Donuts także się obronił, w sumie do Subwaya też pretensji nie mam. Za to warto zapamiętać, że Starbucks i DD mają w swoich lokalach dobre i stabilne wi-fi. Jeśli więc zechcecie kiedyś popracować na kubkiem kawy to warto udać się właśnie tam.

Dunkin Donuts – https://www.facebook.com/DunkinDonuts/

Starbucks – https://www.starbucks.com

Subway – https://www.facebook.com/subway/

Partnerami wyprawy są:

Dobre z Lasu

 Polsko – Słowiańska Unia Kredytowa.

Patronat medialny nad wyprawą objął Dziennik Związkowy z Chicago.

Gazdowo Kuźnia. Dobre jedzenie na Krupówkach

North Fish. Powrót najlepszego sezonowego menu

Dodaj komentarz