http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2013/12/78.jpg

Życie jest za krótkie, by pić byle jaką kawę, czyli jak Qń dostał KOFEINOWGO KOPNIAKA

Żyjemy w czasach obłędu, obecnie każda sekunda się liczy! Wszystko co robimy, dzieje się w biegu. Nasze życie zdarza się obok, a my jak zombi przechodzimy przez nie, sterowani autopilotem. Jedząc śniadanie myślimy o tym, że zaraz odjedzie nam tramwaj, jadąc tramwajem myślimy o tym co zjeść wieczorem, a jedząc obiad patrzymy w telefon bojąc się, że coś nas ominie. A nóż ktoś kupi skarpetki, wstawi to na Fb, a my nie zdążymy skomentować, czy dać mu like…
Coraz trudniej delektować i cieszyć się smakiem danej chwili, którą przeżywamy…

 

Idąc ulicami Jeżyc (Kraszkebab! no i Yeżyce Kuchnia) mijam bistro, (które opiszę już wkrótce https://www.facebook.com/juicedrinkers), uderza mnie napis na szybie.

 

1 2

 

W życiu ważni są ludzie których spotykasz i rzeczy jakie z nimi stworzysz…”

Gdybym palił papierosy, usiadłbym i puścił dymka – ot tak, po prostu. Po chwili ruszam jednak dalej, delikatnie wstrząśnięty, ale nie zmieszany. W to jesienno-zimowe popołudnie mam ochotę na kawę, ale nie tą pitą na szybko, byle jak i byle gdzie. Chcę usiąść w kawiarni, bo jak sama nazwa wskazuje, to miejsce gdzie KAWA jest na piedestale.

 

Trafiam na ulicę Mickiewicza(mapa), do Brisman Bar Kawowy (Facebook, YouTube)

 

3 4 5 6 66

 

Przechodzę próg niewielkiego, niezwykle klimatycznego lokalu i zostaję posmerany za uszkiem zapachem kawy. Wnętrze projektował ktoś, kto chciał sprawić mi przyjemność – bo kolory zostały dokładnie trafione w mój gust.

 

7 8 9

 

Jeżeli mieszkasz w Poznaniu i lubisz pić wyśmienitą kawę na pewno już tam byłeś. Jest jeszcze jedna opcja – w przeciągu kliku najbliższych dni, na pewno się tam wybierzesz! W tym lokalu rządzą 2 wielkie osobowości. Przyznam szczerze – nie wiem która z nich jest większa.

Dla mnie możliwość poznania Rojes i Gacy było zaszczytem (jeżeli chcesz zobaczyć kim oni są, kliknij w ten link, ale po obejrzeniu wróć do tekstu).

 

10 11

 

To mistrzowie baristów, którzy nie tylko zrobią dla Ciebie kawę, ale także opowiedzą o niej, a Ty dowiesz się rzeczy, o których nie miałeś pojęcia. Tam Twoja codzienna mała czarna nabierze zupełnie nowego znaczenia i… posmaku.

Do dzieła – zamawiam kawę na pobudzenie – espresso (i tu pierwsze zaskoczenie będzie ono podane w formie 4 shotów – 2 rodzaje kawy, każdy z shotów podany w inny sposób!). Każda filiżanka espresso przyrządzana jest z 22 gramów najwyższej jakości świeżo palonej i świeżo zmielonej kawy, podanej jak najszybciej. Tu każdy szczegół ma kolosalne znaczenie. Aby to zrozumieć, warto pomyśleć o pieczywie: wolimy jeść ten chleb, który ma dwumiesięczny termin ważności, czy ten świeży pachnący przyniesiony z piekarni?

 

12 

 

Dodatkowo zamawiam kawę, którą poleca mi stojący za barem Gaca:

 

13

 

Kawa, tak naprawdę, powinna być dodatkiem do wszystkich historii, które możemy usłyszeć w czasie delektowania się kofeinowym napojem. Rozmowie o rodzajach ziaren kawy, o ich owocowym, kwaśnym czy goryczkowym smaku nie widać końca. Okazuje się, że nawet kraj pochodzenia kawy, filtry do wody, temperatura filiżanek, mleka i kawy mają wpływ na to co odczujemy na naszych kubkach smakowych. Przekonuję się, że nie jest sztuką kupić drogą kawę – złym sposobem zaparzenia możemy łatwo zrujnować jej drogocenność.

Zaczynam się czuć tu bardzo dobrze – jestem we właściwym miejscu.

 

14

 

Zaczynam pić, a w międzyczasie pada niezbyt wygodne pytanie:
– Jak Tobie smakuje ? Jakie wrażenia ?

Buuuuuu… To jakby wysłać kogoś, kto całe życie słuchał muzyki Disco Polo (pił kawę rozpuszczalną) do Filharmonii Narodowej i kazać mu zrecenzować wysłuchany koncert. Opisywanie wrażeń jest bardzo trudne. W mojej ocenie – NIESAMOWITE ZASKOCZENIE! Rozmowa o moich upodobaniach, ulubionych smakach sprawiła, że kawa jest dobrana pod mój gust i moje preferencje. Mrużę delikatnie oczy, delektuję się chwilą, odczuwam bogactwo aromatów i dostrzegam, że napój tu podawany jest tłem dla ogromnej pasji i miłości. Uświadamiam sobie, że to miejsce ma wiele wspólnego z budkami z kebabem, burgerowniami czy restauracjami. Masz przecież wybór – możesz udać się do miejsca, gdzie tworzą to ludzie z wykształceniem gastronomicznym i wielką pasją, lub możesz pójść tam gdzie zapiekankę i mięso odgrzewa się w mikrofalówce. Zadaj sobie pytanie: jedzenie ma zapchać Tobie żołądek, czy ma być czymś więcej? To samo z kawą: czy ma tylko dać Tobie dużego kopa? 

Ja od pierwszej swojej recenzji ciągle poszukuje czegoś więcej w jedzeniu i piciu.

Bo dobre espresso dla mnie to nie tylko łyk intensywnej kawy. To harmonia pomiędzy body, które wypełnia usta, wyrazistym, ale jednocześnie złożonym zapachem i aromatem. Sukcesem jest znalezienie odpowiednio dobranego balansu między słodyczą, kwasowością i goryczką. Espresso musi dla mnie mieć przyjemny okrągły mouthfeel i oczywiście aftertaste, który ma przypominać jak dobrą kawę przed chwilą wypiliśmy. Nie byłem świadomy, że w kawie jest 1200 związków zapachowych! (w winie jest ich 400!). Jeśli szukasz czegoś więcej, niż tylko kopa musisz tu trafić. Zamawiam kolejne porcje, prosząc o kawę z mlekiem i tu zaczyna się zabawa.

Pada pytanie:
– Człowiek? zwierze ? czy roślina ?
– Tylko kawa z mlekiem – odpowiadam
– Dobrze, rozumiem- potwierdziła uśmiechająca się Rojes.

 

15

 

Nie miałem wcześniej pojęcia, że kawa może tak smakować. Pite przeze mnie Cappuccino – to najbardziej harmonijne połączenie kawy i mleka jakie miałem okazje spróbować. Słodycz mleka równoważy intensywność espresso. Tekstura mleka, pogrzanego do temperatury nie wyższej niż 70 st C daje wrażenie kremowego mouthfeelu. Uwielbiam ten finisz przypominający mi smak kakao .

 

16 17 18 19 20 21


I chyba najważniejsze, że z każdą wizytą w Brisman dostrzegam więcej walorów smakowych. Czuję coraz więcej smaczków, bo po 10 wizycie w filharmonii
zaczynasz słyszeć więcej!

Tylko trzeba słuchać i skupić się na tym co robisz. Siedzenie z słuchawkami na uszach, granie na komórce w Angry Birds, czy sprawdzanie statusu znajomych na FB mogą zakłócić poszczególne dźwięki na koncercie.
Pijąc kolejną kawę postaraj się poświęcić jej trochę czasu, bo to nie jest Coca cola czy sok.
To jest napój z wielowiekową tradycją…

Nie wierzysz? zapytaj swoich dziadków czy rodziców. Oni na pewno pamiętają jak piło się kawę 30-20 lat temu.

To miejsce ma jedną wadę. Odwiedziny u Brismanów kończą się zawsze w ten sam sposób.

22 23 24 25

 

Jeżeli chcesz przygotować sobie wyśmienitą kawę w domu to obejrzyj ten film!

 

A jeżeli chcesz nauczyć się samemu robić takie kawy przyjdź 13.12 do Brisman Kawowy bar na „Wuchta mleka w kawie Tej”.

https://www.youtube.com/watch?v=VTlDgnvrtFI
Ja będę tam na pewno!

 

Wychodząc z kolejnej uczty wiem jedno.
To miejsce to bardzo jasna gwiazda na poznańskim rynku gastronomicznym i dlatego…

 

Naklajka www

 

26

 

Napiszcie, czy w waszych miastach są takie miejsca ? Jeżeli tak, wpiszcie w komentarzach adresy.

 

PS. Koniecznie zamów wychodząc z lokalu zamów na tzw. drugą nóżkę:

 

27 28

 

 

Jarał się kawą i fotografował Qlinarny Qń.

 




There are no comments

Add yours