http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2017/01/IMG_9954-1050x788.jpg

Zimowe smaki w McDonald’s – kanapka Górska

Na fan page i w wiadomościach prywatnych pytaliście, czy będzie recenzja nowej kanapki, którą McDonald’s wprowadził razem z Drwalem. Przyznam szczerze, że … No cóż,  Drwal to Drwal i zwykle dochodząc do kasy lub tablicy samoobsługowej odruchowo zamawiałem właśnie jego. Ale w końcu skusiłem się na Górską, bo przemówiło do mnie zestawienie wołowiny, sera i szynki szwarcwaldzkiej. No to zamawiamy. Ale Drwala także;) A do Drwala zakręcone frytki i McFlurry Peanut Butter.

Od razu Wam powiem, że ten deser jest mistrzowski. Jeśli lubicie lekko słonawy smak masła orzechowego to bierzcie to McFlurry w ciemno, nie zawiedziecie się. Dla mnie bomba. Drwala nie będę tutaj opisywał, recenzowaliśmy go już na blogu. Nic się nie zmieniło, to nadal jedna z najlepszych sieciowych kanapek.

Ale do rzeczy, czyli Kanapki Górskiej. Kosztuje 13.40 zł i ma swoje dedykowane pudełko.Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Górska nie jest tak majestatyczna, jak Drwal. Wizualnie wydaje się mniejsza:

Jest bardziej płaska po prostu. Ale ma pewien handicap… Pokazuje język ;) Perwersyjnie czerwony, solidny „język” z szynki szwarcwaldzkiej. 

Oprócz tego w środku znajdziemy dwa kotlety przełożone serem ementaler, rukolę, prażoną cebulkę i sos miodowo – musztardowy. Pszenna bułka z kukurydzianą posypką jest miękka i nie rozpada się podczas jedzenia. Szynka jest świetna.  Soczysta, lekko słona, bardzo wyrazista i czułem ją w każdym kęsie. Doskonale pasowała do mięsa i sera. Prażona cebulka zawsze na propsie, a słodkawy sos kapitalnie kontrastował ze słoną szynką i dobrze nawilżał kanapkę. Nawet rukola mi tutaj pasowała. Kotlety, jak wspomniałem są dwa, dedykowane tej kanapce. Zasięgnąłem informacji u źródła (mówiąc krótko napisałem do McDonald’s) i dowiedziałem się, że wagowo jeden kotlet to 7:1, czyli z jednego funta mięsa zrobiono 7 kotletów. Po ludzku mówiąc: jeden kotlet waży 64.7 grama. Dla przykładu popularny „ćwierćfunciak”, czyli McRoyal ma kotleta 4:1, czyli 113.25 g. Zatem, chociaż kanapka nie wydaje się duża, to  mamy w niej więcej mięsa niż w McRoyalu. I … w Drwalu, w którym kotlet waży tyle co w McRoyalu.

Podsumowując: Górska okazała się bardzo dobrą, nie przekombinowaną kanapką. W zasadzie nic bym w niej nie zmieniał, jej siła tkwi w prostocie i idealnym dopasowaniu składników. Optycznie wydaje się mniejsza niż Drwal, ale z drugiej strony jest lżejsza w smaku, a zawiera więcej mięsa. Ktoś pisał na fan page, że jego Górska była sucha. Ja nic takiego nie odnotowałem, wręcz przeciwnie – moja kanapka była idealnie nawilżona. Moim zdaniem warto spróbować. Oczywiście o ile nie przeszkadza Wam wysmażenie mięsa well done ;) Jak na sieciową propozycję jest moim zdaniem bardzo OK. No i nie ma w niej pomidora :)

Jadłem w McCafe na Al. Solidarności 16 w Kielcach.