close
Z wizytą u Lorda, czyli spotkanie pokonkursowe

Z wizytą u Lorda, czyli spotkanie pokonkursowe

0udostępnień

Wczoraj (edit: niedziela 23.03) miałem przyjemność spotkać kilkoro osób – zwycięzców w konkursie jaki miałem zaszczyt wspólnie z Lordem organizować na blogu. Tego dnia wszyscy byliśmy gośćmi Lorda Somersby w jego siedzibie – Somersby Estate.

Somersby Estate to wydzielona na terenie Multikina enklawa, w której można spocząć w oczekiwaniu na film lub po jego zakończeniu. Można też zorganizować sobie małą imprezkę (tak jak my uczyniliśmy). Barek oferuje drinki, napoje i co najważniejsze – schłodzonego do odpowiedniej temperatury Somersby ;) Świta Lorda zaiste ma dobrze.

Na życzenie Lorda Multikino zorganizowało catering – jedliśmy tortille, burgery, polędwiczki z kurczaka i frytki, popijaliśmy też nowego Somersby Blackberry Beer Drink i gadaliśmy, gadaliśmy, gadaliśmy… W dobrym towarzystwie, przy zacnym napoju czas płynął niepostrzeżenie, ani się obejrzeliśmy, kiedy na zegarkach wybiła 17:00.

Z  kronikarskiego obowiązku napomknę, że ponad 40 butelek nowego napitku zdegustowaliśmy.

Cieszę się, że mogłem poznać osobiście fanów zarówno Street Food Polska, jak i Lorda. A Lordowi kłaniamy się w pas i dziękujemy za zorganizowanie spotkania, mam nadzieję, że będą następne ;)

20140323_120820 20140323_120830 20140323_134648 20140323_134659 20140323_134713 20140323_134719 20140323_134732 20140323_134856 20140323_155932 20140323_155936 20140323_173055

Czy wege burgerom udało się zMIXować Qnia ?

Tropem wietnamskich przysmaków. Część 2 – Nam Sajgon

Dodaj komentarz