http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2013/08/P1010196.jpg

Wycieczka w przeszłość za 7 zł

Miejsce to istnieje odkąd pamiętam. Jako dziecko w latach 70-ych chodziłem tam na lody z automatu. Oprócz lodów sprzedawali też rurki z kremem i gofry. Po transformacji ustrojowej mnóstwo takich punktów nie wytrzymało ciśnienia i zamknęło się. Oni zostali. Mowa o pawilonie na ulicy Solnej, między Silnicą a Izbą dziecka, na wprost Stawu.

 

sciana

 

Kiedy Polacy zachłysnęli się fast foodami, oferta stopniowo poszerzała się o hot dogi, zapiekanki i „hamburgery”. Ostatni w menu pojawił się kebab. Przyznam się szczerze, że od lat tam nic nie jadłem, kiedyś chciałem kupić sobie hot doga, ale akurat skończyły się bułki. Aż wreszcie przechodziłem tamtędy, pisałem sms-a i wpadłem na potykacz:

 

potykacz

 

 

Kebab za 7 zł? Miałem różne doświadczenia z kebabami w tej cenie. Częściej było dobrze, ale bywało też źle. Ciekaw byłem, jak będzie tym razem. Wszedłem, zamówiłem, zapłaciłem, odebrałem.

 

P1010196

 

 

Bułka cieniutka, ale zgrillowana na chrupko. A w bułce…

 

P1010197

 

 

Masa warzyw: ogórek świeży i kiszony, pomidor i kapusta pekińska. I trzy sosy: ostry, majonezowy i czosnkowy. Jadłem te warzywa i jadłem i jadłem i… I myślałem sobie, że gdzieś tam przecież musi być mięso! I było. Jako druga warstwa wsadu. Kurczak.

 

P1010198 P1010199

 

 

Ponieważ to mały kebab, to mięsa mamy mało. Ale nie drastycznie mało. Kurczak okazał się soczysty, skrojony w dość grube, wyraźnie wyczuwalne kawałki. Doprawiony klasycznie. Aha, między mięsem a warzywami mamy warstwę 3 sosów, identyczną jak na warzywach.

 

Podsumowując: za 7 zł można się tym najeść jak solidną kanapką. A smak? No cóż. Cofnąłem się do czasów, kiedy kebab w Polsce dopiero zaczynał. Do 100% ówczesnego smaku zabrakło tylko kukurydzy konserwowej, tak radośnie i hojnie wtedy dodawanej do każdego fast fooda. Nie napiszę, że było to niesmaczne –  mam dobry nastrój i dla mnie ten kebab był taką sentymentalną wycieczką w przeszłość. Polecić go mogę jednak wyłącznie tym, którzy chcą sobie ten pierwotny smak polskich kebabów przypomnieć. Ja osobiście powtarzać nie zamierzam.

 

P.S. Lody z automatu smakują tam niemal identycznie, jak przed laty.

 

 




There are no comments

Add yours