http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2013/11/P1010685.jpg

Włoskie śniadanie w Krakowie, czyli wizyta w Al Capone.

Najlepsze rzeczy trafiają się przypadkiem. Szukaliśmy miejsca, by zjeść śniadanie. Prawie każdy lokal w centrum Krakowa taką opcję oferuje, ale jakoś nie mieliśmy ochoty na klasyki typu jajecznica czy tosty. Wędrując niespiesznie po uliczkach Starego Miasta minęliśmy na ul. Szewskiej 27  jedną z wielu krakowskich pizzerii. Nie wiem, co sprawiło, że cofnąłem się by wejść do środka i popatrzeć w menu. Zapach? Wystrój? Obstawiam, że raczej potykacz, na którym widniały zdjęcia włoskich kanapek. Tak czy siak, weszliśmy do środka i już zostaliśmy. I absolutnie swojej decyzji nie żałowaliśmy.

 

P1010693

 

Lokal jest przestronny, dwie sale z wygodnymi siedzeniami i przedzielająca je mała salka, gdzie jeść można na wysokich siedziskach przy zastępujących stoły wielkich beczkach.

 

P1010680 P1010681 P1010682

 

 

Menu ciekawe i rozbudowane. Oprócz pizzy duży wybór makaronów i to, co mnie szczególnie zaciekawiło, kanapki na różnych rodzajach pieczywa. Są w ofercie tortille, są bajgle, są panini… Do wyboru, do koloru.

 

Moja małżonka zamówiła sobie Pasta con olio di oliva Tre Colori (17,90 zł). Robiony ręcznie, na miejscu makaron typu wstążki, oliwa z oliwek, czosnek, brokuły, bakłażan, papryka, oliwki, cięte liście szpinaku, świeżo tarty parmezan.

 

P1010685 P1010686

 

Nie raz podkreślałem, że za makaronem nie przepadam. Jednak ten zaserwowany w Al Capone kazał mi zrewidować ten pogląd. Ugotowany idealnie al dente, bardzo aromatyczny, okazał się jednym z najlepszych makaronów, jakie dane mi było jeść. Warzywa lekko podsmażone na oliwie z oliwek soczyste, nie straciły smaku ani koloru, a parmezan kapitalnie podbijał smak. Rewelacja.

 

Dla siebie wybrałem (po długim zastanowieniu) dwie kanapki: Grande panini con pancetta (12 zł) i Piadina con prosciutto di Parma (11,90 zł).Obie zajechały na stolik gorące, podane w wiklinowych koszyczkach.

 

Grande panini con pancetta. Kapitalne gorące, chrupiące pieczywo kryło w swoim wnętrzu białą mozarellę, rukolę, grillowanego bakłażana i dojrzewający włoski boczek. Prosta, ale wyrazista w smaku kompozycja, która wprawiła nas w zachwyt. Połączenie uwielbianej przeze mnie słonej pancetty z delikatną mozarellą, soczystą rukolą i grillowanym bakłażanem okazało się strzałem w dziesiątkę. Kanapka przepyszna i warta polecenia wszystkim, którzy kochają włoska kuchnię, bo znajdziemy w niej prawdziwe smaki Italii, a nie tanie podróbki.

 

P1010687 P1010688 P1010689

 

 

Bardzo ciekawą (choć równie prostą) kompozycję zaoferowano w drugiej kanapce – Piadina con prosciutto di Parma to doskonała parmeńska szynka, otulona roztopioną mozarellą i świeżą rukolą, całość zamknięta w cienkim pszennym placku.

Chrupiące i gorące pieczywo nie przytłoczyło smaku głównego składnika, jakim jest wyrazista szynka, biała mozarella delikatnie grała w tle, a rukola ożywiała całość doskonale. Proste, a jakież przyjemne połączenie!

 

P1010690 P1010691

 

Obie kanapki są duże i bardzo smaczne, oboma można się najeść, obie zdecydowanie warte swej ceny.

Dobre ceny, dobra kuchnia, przyjemna atmosfera i ciekawa karta, to wszystko zachęca do ponownej wizyty w Pizzerii Al Capone. Ja wrócę na pewno, bo jeszcze kilka kanapek do przetestowania zostało. Polecam gorąco.

 




There are no comments

Add yours