http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2016/06/Mocny-Caąy-1050x1400.jpg

Wizyta w M22, czyli kolejne burgery w Krakowie

Kraków obfituje w różnego rodzaju street i fastfood. Dostaniesz tu wszystko: od pizzy, przez chińczyka po kebab. Jednak to kuchnia amerykańska wiedzie wg mnie prym, więc dziś o burgerach. I to moim skromnym zdaniem, nie byle jakich. Burgeorwnia M22 przy ulicy św. Marka 22 działa już od dłuższego czasu. Od dłuższego czasu też u nich jadam, a ich burgery bardzo mi smakują.

Menu Menu2 Menu3 Menu (2)

Próbowałem już wszystkich pozycji, więc ostatnimi dniami żywiłem się między innymi w Bull Pub Burger (jest opcja na to aby była recka ale w chwili obecnej jadłem tam burgery przyrządzane przez jedną z ekip, a pracują tam dwie. Na tych drugich coś trafić nie mogę.). Ale nie o nich tu mowa. Wróćmy do bohatera naszego artykułu – M22. Dostępne jest aż 6 stopni wysmażenia mięsa. Od blue rare do well done. Burgerów obecnie w stałej ofercie jest 13, ja testowałem nowości. Kiss Burger (czekolada, chilli, wiśnie, cebula kandyzowana, sałata, bekon, sos (niestety szczegółów nie znam) oraz 200 g wołowiny, 23 PLN) oraz Mocny Burger (bułka razowa, kurczak marynowany w jogurcie 200g, pomidor, sałata, ogórek kiszony, cebula czerwona 17 PLN). I tu już na wejściu moim zdaniem błąd w nazewnictwie. Wychodzę z założenia że każdy burger to kanapka, ale nie każda kanapka to burger. Mocny powinien nazywać się kanapką a nie burgerem. Co nie zmienia faktu, że jak na kanapkę jest po prostu wyśmienity. Kurczak wysmażony do stopnia rozpływania się w ustach, bułka ciepła, chrupiąca z wierzchu i wilgotna w środku. Warzywa świeże i chrupiące, pomimo tego iż był środek niedzieli. Chętnie zgarnąłbym przepis na marynatę, ale szef kuchni nie chciał zdradzić sekretu, co dla mnie jako kucharza wydaje się być normalne. Kanapka zniknęła w oka mgnieniu.

Mocny Caąy Mocny PrzekrĘj

Przejdźmy teraz do kanapki, której moja dziewczyna nie tknęła by ze względu na mięso i dziwną kombinację. Kiss Burger. Po przekrojeniu jej na pół miałem problem natury estetycznej, co do tego by ją zjeść. Obawa jednak była zbędna. Na pierwszy ogień wybija się tu czekolada i chilli. Potem dochodzi do tego smak boczku i mięsa które jest świetnie doprawione. Lekka kwaskowość wiśni tylko potwierdza iż twórca kanapki wiedział co robi i wie jak łączyć smaki. Tak więc na milion procent dzisiejsza kolacja potwierdza, że można robić dobre burgery non-stop. Polecam M22 każdemu kto już dawno przestał jeść w Moa, a Burgertata mu się znudził.

Kiss Caąy Kiss PrzekrĘj

El Polako KRK. 

https://www.facebook.com/M22BeefChips




There are no comments

Add yours