http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2017/01/IMG_0227-1050x1050.jpg

Wczoraj i Dziś. Domowo i smacznie od 1934 roku.

Uwielbiam lokale z historią. Takie, które trwają od pokoleń, gdzie za kuchnię odpowiada jedna rodzina, a interes przechodzi z ojca na syna lub z matki na córkę. Przypadkiem trafiłem do takiego lokalu na krakowskim Podgórzu. Nazywa się Wczoraj i Dziś. Byliśmy z Mateuszem (znacie go z kanału Głodny oraz food trucków Pot Spot i Wing Spot) na spotkaniu w biurowcu obok i zgodnie stwierdziliśmy, że musimy tu wejść i czegoś spróbować.

Sięgnąłem po menu, w którym oprócz spisu potraw znajdziemy także całą historię… No właśnie. Lokal przez lata egzystował pod inną nazwą na Siennej 11 do kwietnia 2008 roku, kiedy to Dominikanie, właściciele budynku, w którym mieścił się nasz rodzinny interes, wypowiedzieli Jadłodajni, z sobie tylko znanych powodów, umowę najmu po 74 latach jej funkcjonowania w tym miejscu.

Mateusz zaordynował sobie zupę szczawiową z jajkiem oraz kotlet schabowy z ziemniakami i buraczkami. Zupa pyszna, taka właśnie domowa, gęsta i kremowa. Schaboszczak nieprzesadnie rozklepany, z chrupiącą panierką. Zdjęcia schabowego nie mam, ale zupę uchwyciłem:

Pora na mnie. Zawsze, ale to naprawdę zawsze, zapominam, że w Krakowie mianem sznycla określa się kotlet mielony. Więc zamawiając sznycel cielęcy z ziemniakami i buraczkami miałem przed oczami sznycel po wiedeńsku w stylu naszego schabowego. A tu…

Na szczęście nie żałowałem ani przez moment swojego wyboru. Kotlet okazał się idealnie usmażony – z chrupiącą skórką, soczysty, doskonale doprawiony:

Buraczki. Bardzo rzadkie, wiem. Ale pyszne! I mimo iż w domu zawsze je zasmażam, to te tutaj bardzo mi smakowały, słodkie i wyraziste. Popijałem domowym kompotem i wielce byłem uradowany.

Zjadłem, oblizałem się i pomyślałem, że warto jeszcze spróbować pierogów. Można sobie pomieszać, z czego skwapliwie skorzystałem.

Pół porcji ruskich, pół porcji z mięsem. Pierogi niezbyt duże, ale widać, że obficie potraktowane nadzieniem. Do tego skwareczki i cebulka:

Ruskie bardzo dobre. Dobry balans sera i ziemniaków, doprawione pieprzem, nie ma się do czego przyczepić. Do tych z mięsem zresztą także – nadzienie bardzo soczyste i doprawione jak trzeba.

Podsumowując: smacznie i tanio. Niby nic, niby takie domowe klasyki, ale… No właśnie – domowe. To słowo klucz. Jak u babci. A czasami po prostu takich właśnie smaków szukam. I tutaj na nie trafiłem. Wyszedłem najedzony i zadowolony – czego chcieć więcej? Polecam.

Jadłodajnia Wczoraj i Dziś – plac Bohaterów Getta 10, 30-001 Kraków

WWW i pełne menu – http://www.jadlodajnia.com

Facebook – https://www.facebook.com/wczorajidzis.jadlodajnia/




There are no comments

Add yours