close
W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 11 – PIZZA I ZAPIEKANKA JAK DAWNIEJ

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 11 – PIZZA I ZAPIEKANKA JAK DAWNIEJ

0udostępnień

Pamiętacie opisywaną w pierwszej części cyklu Pizzerię Roma w Ostrowcu i ich pizzę z sałatką? Otóż ostatnio udało mi się wreszcie dotrzeć do jeszcze starszej pizzerii. Również w Ostrowcu. Pizzeria na Rynku działa od 1981 roku! Ponieważ Street Food Polska Festiwal odbywał się po drugiej stronie ulicy, pomyślałem, że lepszej okazji nie będzie.

Zamówiłem więc zapiekankę z grzybami i serem (9 zł) oraz mała pizzę Standard (15 zł). Tutaj musze zaznaczyć, że po wejściu od razu cofnąłem się do początku lat 80 XX wieku. I nie chodzi o szczupłość miejsca (raptem dwa stoliki) czy wystrój. Chodzi o zapach. Ten bardzo charakterystyczny zapach gorącego ciasta drożdżowego i duszonych z cebulą pieczarek. Nie do podrobienia!

Podobnie jak w Romie, tutaj również trzeba poczekać, bo i zapiekanki i pizze robione są na zamówienie. Więc przygotujcie się na jakieś 20 minut oczekiwania.

Pierwsza zajechała zapiekanka. Długa bułka, chrupiąca z wierzchu, mocno mięsista w środku. A na niej mnóstwo soczystych pieczarek duszonych z cebulą i ciągnącego się sera i keczup. Pyszna klasyka, na którą chce się wracać. Szkoda, że nie było słodkiej papryki do posypania, bo byłby komplet.

A teraz pizza. Poprosiłem o Standard, nie wspominając słowem o sosach czy innych dodatkach, żeby zobaczyć, jak ja tutaj serwują. I proszę – ta pizza również ma na wierzchu sałatkę, ale w odróżnieniu od Romy, tutaj sałatka jest z czerwonej kapusty. Czy przeszkadza? Absolutnie. Nie jest jej na tyle dużo, by zdominowała smak, a stanowi ciekawe uzupełnienie. Tutaj pierwsze skrzypce gra świetne, puchate ciasto w starym stylu i doskonale doprawione, soczyste pieczarki z cebulą. Plus ser i sosy. Ależ to było dobre!

A ciasto jest naprawdę grube, brzegi szczególnie.

Podsumowując: Pizzeria na Rynku to miejsce, które koniecznie powinien odwiedzić każdy fan smaków lat 80. Jak widzieliście na zdjęciu menu, wybór kompozycji jest spory, a oprócz tego można każdą pizzę wziąć w trzech rozmiarach. Żałuję, że nie zamówiłem jeszcze frytek z surówką, w sumie to również symbol tamtych lat. . Ale to już następnym razem.

Pizzeria na Rynku – Rynek 25, Ostrowiec Świętokrzyski.

Facebook – https://www.facebook.com/pizzerianarynku.oc/

Wypasione kanapki, autentyczne tajskie, quesadilla jak marzenie i pyszne pancakes – podpowiadamy, co w food truckach piszczy, część 3

Nowy Sącz na weekend. Część 1 – zwiedzanie, spanie i jedzenie w Miasteczku Galicyjskim

Dodaj komentarz