http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2015/04/20150414_192022-1050x788.jpg

Świetne mięso, doskonała bagietka – wizyta w Burger & More

Marcin Malinowski:

Kontynuujemy rajd po warszawskich burgerowniach. Tym razem z okazji pobytu Żorża w Warszawie, na celownik wzięliśmy niedawno otwarte miejsce Burger&More. Lokal serwuje również śniadania, a nam udało się nawet, pomimo godziny 18 załapać na jedno.

20150414_192925

Wybieramy Spice Burgera oraz zapiekaną bagietkę z jajkiem sadzonym. Tą pozycję dodatkowo wzbogacamy o bekon. Zacznę od burgera, który był całkiem niezły. Dobrze przyprawione mięso, dodatkowo wysmażone na idealne medium, świeże dobrze grające z nim dodatki i doskonale podbijający smak mięsa, lekko pikantny sos. Byłoby bardzo dobrze, gdyby nie jeden mankament – bułka. Niestety była fatalna pod każdym względem – w smaku jak papier, krusząca się w ręku, nawet w najmniejszym stopniu nie potrafiła utrzymać całości. Bułka do wymiany i będzie naprawdę nieźle.

20150414_192106

Totalnym i przy okazji pozytywnym zaskoczeniem była oferta śniadaniowa. Za niecałe 10 zł dostaliśmy chrupiącą bagietkę ze sporą ilością bekonu, sadzonym jajkiem, ogórkiem sałatą i sosem majonezowym. Tutaj zupełnie nie ma się do czego przyczepić. Bagietka była chrupiąca, bekon zdjęty z grilla w odpowiednim momencie, a warzywa nadawały świeżości. Oferta śniadaniowa według mnie naprawdę godna polecenia.

20150414_192035

Żorż:

Mały, niepozorny lokalik na Krakowskim Przedmieściu. Kaszpir namawia, twierdzi, że trzeba odwiedzić, bo lokal nowy, a ofertę ma ciekawą. Zgarniamy Marcina i lecimy. W środku zaledwie jeden stolik plus parapet, więc przy 5 osobach robi się tłok. Na szczęście przed lokalem także można zjeść, z czego oczywiście korzystamy, bo i wygodniej i światło do zdjęć lepsze. Ale najpierw zamówienie. Rzut oka na menu

20150414_191221

i decyzja: skoro już burger, to najlepiej na ostro. Więc zamawiam Spice Burgera. Kaszpir  zdecydowania żąda śniadania (o 18.oo !!!), a ku mojemu zdumieniu obsługa spokojnie stwierdza, że żaden problem. A więc jeszcze bagietka z jajkiem, do którego Kaszpir domawia bekon. Płacimy, odbieramy, wychodzimy.

Burger podawany jest z salsą i czipsami:

20150414_192022

Odwijamy papier i najpierw czujemy ten uwodzący aromat grillowanej wołowinki.

20150414_192111

Burger wygląda dobrze, choć moje obawy budzi stopień wysmażenia. Przecinam więc kanapkę na pół i… oddycham z ulgą, bo mięso wysmażone idealnie:

20150414_192156Gryziemy. Smak – doskonały! Mięsko soczyste, dobrze doprawione, doskonale współgra z sosami. Pomidora tradycyjnie odrzucam, ale pikle zostawiam. To jest to! I do tej beczki miodu muszę niestety dorzucić łyżkę dziegciu – bułka. Totalna porażka. Sucha, rozpadająca się momentalnie, po prostu słabiutka.

20150414_192054

Koniecznie do zmiany, bo smak całości był rewelacyjny i w dobrej bule wróżę tym burgerom sukces.

Zapiekana bagietka natomiast powaliła nas na kolana. Absolutnie doskonała pozycja – od bułki po składniki. Sadzone jajo ścięte jak trzeba, roztopiony cheddar i ostry sos – ideał. A z domówionym przez Kaszpira bekonem – po prostu niebo w gębie. Bekon potraktowano bowiem z całym szacunkiem – był chrupki, ale i soczysty. Całość smakowała bosko i chętnie bym to powtórzył.

20150414_192038

Podsumowując: bardzo dobre mięso i sosy w burgerze, ale bułka do wymiany. W bagietkach nic zmieniać nie trzeba i polecam je z całego serca. Za 9,90 zł ciężko znaleźć coś równie dobrego.

Burger&More – Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa

Facebook: https://www.facebook.com/JajkoBurger