close
Smak dzieciństwa, czyli Aleksandra poleca zapiekanki na krakowskim Kazimierzu

Smak dzieciństwa, czyli Aleksandra poleca zapiekanki na krakowskim Kazimierzu

0udostępnień

Na krakowskim  Kazimierzu, zjawiskowym miejscu, który aktualnie przyciąga turystów nie tylko swą magią, klimatem i specyfiką , ale także ogromem kawiarenek, klubów, knajpeczek,  gdzie wydawałoby się dwa odbrębne  światy,  przeplatają się ze sobą i żyją zgodnie w symbiozie – znalazłam smak zapamiętany z lat  wczesnego szczenięctwa i młodości. Jestem przekonana, ze każdy ma w  swej głowie zapach i to uczucie na podniebieniu jakie zostawiła tam….zapiekanka z pieczarkami i szczypiorkiem. Prawda, nie jest  to zbyt wyrafinowany posiłek, ale wspomnienie owego wypieku  pozostaje  w pamięci na długo.
Ta legendarna chrupkość,  zapach  pieczarek zapieczonych z serem,  świeży szczypiorek  –  w trakcie wieczornej wędrówki z jednego  przesympatyczngo  miejsca na Kazimierzu w drugie, kiedy po kilku godzinach zabawy, melanżu, rozmów z przyjaciółmi  zaczyna doskwierać głód , to dla mnie obowiązkowy punkt programu.
Aleksandra

Zgadzasz się z nami? Nie zgadzasz? Masz własną opinię? Skomentuj ten post!
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.

Chwalimy się i … dziękujemy

Baraninka w cienkim cieście, czyli Saray Kebab po raz drugi

Dodaj komentarz