close
Ser Wuja Toma, Serrano i Hot Louie, czyli znowu VooDoo

Ser Wuja Toma, Serrano i Hot Louie, czyli znowu VooDoo

0udostępnień

Marcin opisał ostatnio pizzę w VooDoo. Opisał ją tak smakowicie, że kiedy zastanawialiśmy się z żoną, gdzie by tu na pizzę pójść, od razu pomyślałem o tym właśnie miejscu. Około 20-tej dotarliśmy do lokalu. Na start wzięliśmy Kasztelana (duży 6 zł, mały 5 zł) i zaczęliśmy studiować kartę, zagryzając marynowanymi w oliwie z ziołami oliwkami, które podano nam jako czekadełko. Jako przystawkę wybraliśmy Ser Wuja Toma, bo oboje przepadamy za serami pleśniowymi, a w VooDoo camembert podawany jest inaczej niż gdzie indziej. Mianowicie grillowany ser polewany jest sosem malinowym i podawany z ananasem. Takie połączenie okazało się bardzo ciekawe, moim zdaniem ser smakował dużo lepiej niż z żurawiną. Jego słoność została przełamana słodyczą leciutkiego sosu malinowego i ananasa. Cena 12,90 zł – polecam, warto spróbować.

Po zjedzeniu przystawki przyszła pora na pizzę. Postanowiliśmy spróbować dwóch smaków, których w menu tymczasowym nie było, a mianowicie Serrano i Hot Louie. Wzięliśmy więc po połówce.
Po kilku minutach pizza wylądowała na naszym stoliku. Pachniała i wyglądała bosko:

Serrano: na placku znajdziemy ser, sos, naprawdę dużą ilość szynki serrano posypanej startym parmezanem, rucolę i pomidorki koktajlowe. Smak doskonały, jakość i ilość składników nie budzi zastrzeżeń, jedyny zarzut – pomidorki i rucola były chyba w ostatniej chwili wyjęte z lodówki, więc nieco schłodziły tę część placka. Ale smakowi do zarzucenia nic nie mam i polecam.
Hot Louie: nie ukrywam, że tej pizzy byłem najbardziej ciekaw. Uwielbiam kindziuk, a on właśnie stanowi tutaj główny składnik. Oprócz kindziuka na pizzy znajdziemy sos, ser, cebulę i papryczki chili. Wziąłem kawałek i… już wiem, że znalazłem swój smak. Soczysty, świetnie przyprawiony kindziuk doskonale komponował się z cebulą i ostrymi jak piekło papryczkami. Uwierzcie mi, że HOT w nazwie ma pełne uzasadnienie. Papryczki paliły przełyk na tyle, że musiałem zamówić 50 g czystej wódki by przynieść ulgę płonącemu gardłu. Tak, ta pizza to od dziś mój numer jeden!
Do pizzy podano nam oczywiście dwa rodzaje oliwy i po raz kolejny stwierdzam, że jest to duża lepsza opcja niż tzw. sosy do pizzy.
Cena pizzy: 22,50 zł. Polecam gorąco!
Reasumując: VooDoo Steak House & Pizza po raz kolejny pokazało klasę. Wszystko było bardzo smaczne, na jedzenie nie czeka się długo, obsługa jest kompetentna i pomocna. Polecam to miejsce, zarówno na romantyczną kolację, jak i wypad z przyjaciółmi.
P.S. Zauważyłem, że wprowadzili kartę win (średnia cena 40 zł za butelkę), więc przydałaby się może jeszcze deska serów? Albo fondue? My osobiście chętnie skorzystalibyśmy z takiej oferty.
Inne recenzje lokalu TUTAJ.

Zgadzasz się z nami? Nie zgadzasz? Masz własną opinię? Skomentuj ten post!
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.

Dwa rozmiary przyjemności, czyli hot dogi z Tortilla Mini Bar

Duża, ostra i smaczna, czyli pizza z Crazy Piramid Pizza

4 komentarze

  1. Jak dla mnie genialne jest ciasto, cieniutkie, chrupiące, można skupić się na smaku składników pizzy i nie czuje się dominującego mącznego gumianego placka jak w większości pizzeri. Podobną pizzę jadłem we Włoszech ale w Kielcach to raczej niespotykane. Jedna z niewielu gdzie zbędny jest dodatkowy sos, jak zresztą powinno być. Generalnie VooDoo na plus. Osobiście jestem fanem oliwek i zjadam je w ilościach przemysłowych stąd podoba mi się pomysł podawania mikroprzystawki w postaci oliwek zanim właściwe danie dotrze na stół. Niby nic a robi różnicę. Mam nadzieję, że lokal przetrwa bo miejsce jest dość pechowe jeśli chodzi o gastronomię

Dodaj komentarz