close
Sałatka z hot doga, czyli OSTRY w Aslanie

Sałatka z hot doga, czyli OSTRY w Aslanie

0udostępnień

Środek tygodnia, godzina 22 z minutami… Zgłodniałem :/
Lęcę więc na Rynek, a tu prawie wszystko pozamykane.
Na szczęście lub nieszczęście przypomniało mi się o lokalu pt. „Osama vs Obama” na ul. Bodzentyńskiej, testowanego onegdaj przez Żorża.
Gdy dotarłem zdziwiła mnie zmiana nazwy na „Aslan”. Po wejsciu zauważyłem, że oprócz nazwy zmieniło się również menu, a raczej poprostu bardziej rozbudowało.
Od razu w oko wpadła mi karkówka z grilla, ktorej oczywiście dla mnie musiało braknąć. Skusiłem się więc na Hot-Doga w wersji minimalistycznej gdyż warzyw nie toleruję, a pani z drugiej strony kontuaru upierała się żeby z hot-doga uczynić sałatkę z hot-dogiem…(bułka+parówka+odrobina białej kapusty+pikle+prażona cebulka+ketchup i musztarda).
Wyglądało nawet przyzwoicie ale niestety wygląd to nie wszystko :|
Już przy pierwszym kęsie moja żuchwa nie bardzo chciała z owym posiłkiem współpracować, a w miarę dalszej konsumpcji było tylko gorzej. Parówka w smaku odmrażana od 10 do 20 razy, bułka z mikrofali, dobrze że obyło się bez niestrawności ale to prawdopodobnie zawdzięczam tylko spożywanej poźniej karmelówce… 
Na mojej skali niejadalności(1-10) hot-dog z Aslan’a dostaje 5.


Autor: OSTRY

Zgadzasz się z nami? Nie zgadzasz? Masz własną opinię? Skomentuj ten post!
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.

Sałatka zamiast mielonego, czyli Magda poleca itbar

KONKURS !!!

1 Comment

Dodaj komentarz