close
Recenzja cygara Leon Jimenez Robusto w ciemnym liściu okrywowym.

Recenzja cygara Leon Jimenez Robusto w ciemnym liściu okrywowym.

0udostępnień

Cygaro pochodziło z samplerka Aurora Selection Robusto nabytego drogą wymiany pieniężno – towarowej w Cigars World. W humidorze leżakowało nieco ponad tydzień.

Końcówkę obciąłem podwójną obcinaczką.

Na sucho: ciąg bardzo dobry, wyczułem smak łąki/siana/ziół.

Odpaliłem dwupalnikowym jetem. Odpalenie przebiegło bezproblemowo, pierwsze pufy to głównie drewno i zioła.

Moc: początek średnio-łagodna, około 1/3 łagodna, od połowy znowu średnia i tak już do końca. Cygaro paliło się równo, nie gasło, popiół mocny i zwarty, później paliłem w przeciągu, więc popiół lekko otrząsałem, żeby nie zbierać go ze spodni :) Od połowy palenia smak ziół zniknął, dominowała lekka ziemistość i tytoń.


Ogólnie cygaro może bez fajerwerków, ale 65 minut spędziłem miło. Na pewno nie jest to ta klasa co cygara sygnowane marką La Aurora, ale też nie czułem się zawiedziony – paliłem już Jimenesy i wiedziałem, że to cygara raczej budżetowe, więc nie spodziewałem się czegoś nadzwyczajnego. Czy paliłbym jeszcze raz? Tak, ale tym razem dałbym mu poleżakować kilka miesięcy.

Sampler do nabycie TUTAJ.

 

[nggallery id=71]

 

Arek Paydę zajada, czyli relacja z Pabianic

Czy można zjeść smaczny street/fast food za 3,50 zł?

Dodaj komentarz