http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2014/10/20141003_174252-1050x787.jpg

Prawdziwa uczta w Pensjonacie u Jacka

Robiliśmy event dla olsztyńskiego oddziału banku Citi Handlowy, a ponieważ w jedną stronę mamy 400 km postanowiliśmy zostać w Olsztynie na noc. Przez Booking zarezerwowaliśmy sobie pokój w Pensjonacie u Jacka, położonym nad brzegiem jeziora. Pierwotnie w planach miałem połazić nieco po Olsztynie, ale zmęczenie (wyjechaliśmy o 3 w nocy) i fakt, że w Pensjonacie funkcjonuje restauracja sprawiły, że ostatecznie po rozpakowaniu wybraliśmy opcję restauracyjną właśnie. Zanim jednak przejdę do jedzenia kilka zdjęć Pensjonatu i widoków zza okna:

SONY DSC SONY DSC SONY DSC 20141003_174252 20141003_174326 20141003_175700 20141003_175710

A teraz do rzeczy, czyli do menu. Olsztyn leży w krainie jezior, a jak jeziora to ryby.

Po złożeniu zamówienia dostaliśmy czekadełko – serek z rybą i rewelacyjny, jeszcze ciepły, pieczony na miejscu chleb. Konsystencją przypominał nieco drożdżówkę, skórka chrupiąca, miąższ ciężki, nie dmuchany, pyszny. Serek także świetny i w połączeniu z chlebem stanowił wyśmienity wstęp do dalszej uczty.

20141003_182115

Zaczęliśmy od przystawki – Carpaccio z pstrąga z kolorowym pieprzem, sałatą i winegretem (19 zł).

20141003_183226 20141003_183558Dla samego carpaccio warto było zostać. Tak dobrej ryby nie jadłem już dawno. Płatki świeżego pstrąga w towarzystwie koperku i surowej cebulki, skropione sosem vinaigrette smakowały po prostu bosko. Do tego kieliszek zimnego Krupniku (4 zł) i byłem w niebie. Na to carpaccio na pewno będę wracał ilekroć zdarzy mi się wizyta w Olsztynie.

Potem nadeszły zupy.

Krem z dyni z bekonem i czarnuszką (8 zł):

20141003_183249Słodka i pikantna jednocześnie, bo doprawiona płatkami chili. Do tego słonawy, chrupiący bekon i mamy coś niesamowicie smacznego. Polecam.

Zupa rybna z grzanką ziołową (10 zł). Delikatny wywar  z kawałkami ryby bardzo mi smakował. Idealnie do zupy pasowała grzanka z Jackowego chleba z prażonymi ziarnami słonecznika i ziołami.

20141003_185017 20141003_185034I przyszła pora na dania główne.

Filet z sandacza w sosie porowym z białym winem z dodatkiem suszonych pomidorów z różyczkami brokułów  podany na puree ziemniaczanym (34 zł). 

20141003_190412 20141003_190421

Sandacz to jedna z moich ulubionych ryb. Tutaj też kucharz nie zawiódł. Ryba soczysta i dobrze doprawiona, z cieniuteńką jak opłatek panierką, naprawdę solidny kawał mięsa w dobrym sosie. Ziemniaków i brokułów nie próbowałem., bo czekała na mnie

Golonka marynowana w lokalnym piwie, z zasmażaną kapustą i ziemniakami opiekanymi (30 zł).

20141003_190426 20141003_190552Kleista skórka przesiąknięta aromatem i smakiem piwa kryła pod sobą soczyste mięso. Trochę drażniło mnie przybranie z kiełków, ale w końcu liczy się smak mięsa, a temu nie mam nic do zarzucenia. Co prawda kieleckie Monte Carlo postawiło tak wysoko poprzeczkę, że na razie żadna inna golonka nie dorównuje jej w moim subiektywnym rankingu, ale tę Jackową zjadłem z przyjemnością, choć uważam, że pysznej zasmażanej kapusty mogłoby być więcej.

Podsumowując: za przystawkę, dwie zupy, dwa dania główne, Martini ze Spritem, Colę i 8 kieliszków Krupnika zapłaciliśmy 151 zł. Były to dobrze wydane pieniądze i jeśli będę musiał zatrzymać się w Olsztynie choćby na jedną noc, to na pewno wybiorę Pensjonat u Jacka. Dobre ceny, obsługa i świetna kuchnia to tylko trzy z wielu atututów tego miejsca. Polecamy.

 Pensjonat u Jacka, ul. Wodna 1 c, Olsztyn

WWW: http://ujacka.olsztyn.pl

Menu i ceny: http://ujacka.olsztyn.pl/restauracja/

Facebook: https://www.facebook.com/PensjonatuJacka