close
Po włosku Pod Telegrafem, czyli smacznie za 4 zł.

Po włosku Pod Telegrafem, czyli smacznie za 4 zł.

0udostępnień

Tak się złożyło, że znowu zawędrowałem dziś do piekarni Pod Telegrafem. Ostatnim razem jadłem tam zapiekankę z tuńczykiem, dziś skusiłem się na dwie przekąski we włoskim stylu, mianowicie pizzę parmeńską i trójkąt salami.

Na pierwszy ogień poszła pizza parmeńska. Za 1,99 zł dostajemy prostokątny kawałek ciasta (puchaty) pokryty sosem pomidorowym, zapieczoną szynką w cieniutkich plasterkach (ale nie zaryzykuję stwierdzenia, że parmeńską)  i serem. Całość smaczna i warta tych dwóch złotych. Ot, taka niezobowiązująca tania przekąska:

Następnie zająłem się trójkątem salami. Jest nieco droższy, ale moim zdaniem lepszy. Za 2,20 zł dostajemy trójkąt z puchatego ciasta z 3 plasterkami salami, sosem pomidorowym i kawałeczkami papryki. Wielkość – mniej więcej 1/8 standardowej dużej pizzy. Smakowo lepsze od pizzy parmeńskiej, wyraźniejsze. Polecam.

Reasumując: za 4,19 zł zaspokoiłem mały głód i było to lepsze w smaku niż niejeden tani hamburger. Gdybym miał do wyboru przeciętnego hamburgera za 6 zł lub 3 przekąski pod telegrafem, bez wahania wybrałbym te drugie. Dowożone dwa razy dziennie i pieczone na miejscu są po prostu smaczne i co najważniejsze świeże. Jedyny minus to taki, że odgrzewane w mikrofali, ale jeśli traficie na moment wyjmowania ich z pieca to już lepiej trafić nie mogliście.

Zgadzasz się z nami? Nie zgadzasz? Masz własną opinię? Skomentuj ten post!
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.

O piwach różnych i zakąskach do nich, czyli jest taki sklep…

ZaNURzony w smaku, czyli wreszcie dobry kebab z kurczaka

Dodaj komentarz