close
Parpary 2011, czyli jak się chce to można

Parpary 2011, czyli jak się chce to można

0udostępnień
16 września 2011244Przeglądy

Jest takie miejsce w Polsce, gdzie tradycja smaku i biesiadowania nie zanikła. To miejsce magiczne nazywa się Parpary i działa tam Wielka Konfraternia Zacnego Jadła i Napitku, pod przewodnictwem Witka Cyranowicza. Szukajcie Go na facebooku bo warto. Polecamy Waszej uwadze również projekt pod nazwą Wielki Wspaniały Kościół Gastrofariański, też na FB. A pod spodem możecie obejrzeć wspaniałego hamburgera przygotowanego z 2,5 kg mięsa, 2 kg ogórków kiszonych i 2 kg cebuli. Tak się bawią w Parparach!

Zgadzasz się z nami? Nie zgadzasz? Masz własną opinię? Skomentuj ten post!
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.

Zawiedzione nadzieje, czyli znowu po turecku po kielecku.

Natchnienia dla podniebienia, czyli wiele wariantów jednej kanapki

Dodaj komentarz