http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2013/10/byk11.jpg

O tym jak Mavika za rogi złapała Byka, czyli łódzkie burgery ponownie.

Wraca do nas po długiej nieobecności Mavika, która jako prawdziwa Matka Polka uwielbia burgery. Tym razem przesyła recenzję z Byk Burgera. Zapraszam do lektury:

 

Jak dotąd, tylko raz dane mi było spróbować prawdziwego amerykańskiego burgera, który różnił się znacząco od tego co znałam z budek. Ale wówczas, choć zachwycił mnie fakt zjedzenia porządnej porcji mielonego wołu, brakowało mi w nim przypraw. Owszem, cała kanapka była pikantna, a wręcz diabelnie ostra, ale samemu mięsu brakowało tego czegoś. No i niestety, nie miałam wyboru co do stopnia wysmażenia mięsa. Mając na uwadze powyższe, jak tylko odchowałam latorośl na tyle, by móc kosztować dalej specjałów fast foodowego zaplecza naszego miasta i nie zaserwować mu tym samym bólu i cierpienia, a sobie nieprzespanej nocy, postanowiłam kontynuować poszukiwanie smaku idealnego. W końcu niech i najmłodszy członek rodziny pozna nowy wymiar mleka .

Okazja nadarzyła się ostatnio, na popularnym serwisie zakupów grupowych. Za 15 zł za osobę, mogliśmy wybrać spośród kilkunastu pozycji burgerów w Byk Burgerze na ul. Struga 7. Ponieważ okoliczne ulice są tam remontowane, to podejrzewam, że było to głównym powodem wypuszczenia voucherów, gdyż dojazd do restauracji jest nieco utrudniony, a i spacer po rozkopanej Piotrkowskiej nie zachęca na zapuszczanie się w tamtejsze tereny. Jeśli jednak można skorzystać z oferty po obniżonej cenie, to czemu nie? Nie powstrzymało nas nawet utrudnione wejście do Byk Burgera, jako, że byliśmy z pierworodnym jadącym w karocy, a aby się tam dostać, należy pokonać kilka dość wysokich schodków. W końcu tatuś silny chłop.

W środku było kilka osób, więc nie mogło być źle. A może to magia zakupów grupowych zapewniła im gości? Nie pozostało nic innego jak tylko się o tym przekonać. Ja zamówiłam Prawns Burgera składającego się z 200g wołowiny, 5 krewetek królewskich z natką i czosnkiem, pomidora, sosu 1000 wysp i mixu sałat, małżonek natomiast połasił się na Byk Burgera czyli 2 x 200g wołowiny, cheddar, bekon, pomidor, ogórek konserowy, czerwona cebula, mix sałat. Regularne ceny burgerów wahają się w granicach 16,99zł za classica – 32,99zł za kanapkę z podwójnym kotletem. Biorąc pod uwagę, że podawane są one z sałatką i frytkami, myślę, iż nie jest to bardzo wysoka cena. Do popicia wzięliśmy obiecująco brzmiącą lemoniadę. Ja wersję ogórkową, mąż klasyczną. Kelnerka spytała nas o poziom wysmażenia mięsa. Podobno można też wybrać pomiędzy bułką zwykłą, a ciemną z ziarnami, co potwierdziło się, gdy słyszeliśmy zamówienie gości z sąsiedniego stolika, jednak nam takiego wyboru, nie wiedzieć czemu, nie pozostawiono.

 

Po kilkunastu minutach na stoliku wylądowały nasze zestawy. Burgery wyglądały dość niepozornie.

 

byk1byk2

 

 

Jednak smak… To był najlepszy burger jakiego mogłam sobie wymarzyć! Idealnie grillowane krewetki, dobrze zrobiona i co najważniejsze przyprawiona wołowina, pyszny sos, idealnie stostowana, ciepła bułka, lekko chrupiąca przy ugryzieniu. Do tej pory leci mi ślinka! No i frytki! Zwykle nie jadam frytek, ale gdy tylko spróbowałam tych w Byk Burgerze, nie mogłam się oprzeć by nie zjeść ich co do ostatniej sztuki, maczając w pysznym, pikantnym sosie. Aż żal mi było, gdy moja porcja znikała nieubłaganie! Ale musze przyznać, że taką porcją można się najeść! Jeśli chodzi o burgera mojego towarzysza, porównał on go do lepszej wersji Big Maca, co znaczyło ni mniej ni więcej niż to, że był pyszny Najsłabszym punktem naszych dań była sałatka, a właściwie kilka liści sałaty, plasterki ogórka i cebuli. Bez przypraw, za to na stole pojawiła się oliwa, ocet sól i pieprz. Polecam też gorąco lemoniadę! Ogórkowa nieco łagodniejsza i klasyczna dla wielbicieli mega kwaśnych smaków.

 

Podsumowując, wizytę w Byk Burgerze uważam za mega udaną! Jest to max jeśli chodzi o moje burgerowe i frytkowe oczekiwania. Mogliby nieco bardziej dostosować wejście dla „zmotoryzowanych” i każdego klienta pytać o opcje zamówienia, jeśli takowe istnieją, ale ogólnie bardzo polecam!

 

Autorka wpisu i zdjęć jest Mavika.

Byk Burger na mapie Google.

 

 




There are no comments

Add yours