close
Nowe miejsce, ta sama jakość, czyli Krakowski Grillowany Burger

Nowe miejsce, ta sama jakość, czyli Krakowski Grillowany Burger

0udostępnień

Jakiś czas temu pisałem o Nowy Kleparz Burger, miejscu które spowodowało że uwierzyłem, że poza domem można zjeść dobrego, świeżego, przygotowywanego na bieżąco burgera w cenie poniżej 10zł. Od tego czasu minął już rok, a miejsce to wpisało się już na stałe w kulinarną mapę Krakowa. Do NKB przychodzą nie tylko ludzie którzy uwielbiają street food ale też tacy którzy nie wierzyli, że to może być smaczne. A jest, niezmiennie, mimo powiększającej się kolejki. Właściciel dba o to, żeby poziom jedzenia nie spadał a wszyscy klienci odchodzili najedzeni i zadowoleni.

Jakiś czas temu gruchnęła wieść, że właściciel przybytku przy Nowym Kleparzu otwiera nowy punkt z burgerami. Przyczepa stanęła przy ulicy Dajwór na krakowskim Kazimierzu. Wiedziałem od razu, że muszę to miejsce odwiedzić. Tak szybko jak to tylko możliwe.

10 dni po otwarciu zawitałem w końcu na Kazimierz i stanąłem przed menu Krakowskiego Grillowanego Burgera.

menu

Pierwszą różnicą jest możliwość wybrania gramatury mięsa które chcemy znaleźć w swoim burgerze. Cena mniejszych burgerów zaczyna się już od 8 złotych, co (biorąc pod uwagę lokalizację) wydaje się bardzo atrakcyjną ceną. Zamawiam moją ulubioną kompozycję z Nowego Kleparza czyli mniejszego burgera z serem żółtym i smażoną cebulą i siadam przy stoliku oczekując na swoje zamówienie. Po kilku minutach otrzymuję w swe ręce zgrabne zawiniątko.

zawiniątko

Po rozwinięciu ukazuje się pierwsza różnica na korzyść nowego miejsca. Bułka nie wygląda jak najtańszy produkt z supermarketu, pachnie bardzo przyjemnie, jest lekko zgrillowana, chrupiąca z wierzchu.

ser cebula

Podnoszę jeszcze górę aby zajrzeć do środka i zrobić zdjęcia. Kawałek mięsa może nie jest olbrzymi, bułce w tym rozmiarze pasuje pewnie dużo bardziej 200 gramowy kotlet, ale też nie trzeba go szukać ze świecą czy szkłem powiększającym.

ser cebula wnętrze

Pierwszy gryz, dobry sos, smaczne, świeże dodatki, ale jeszcze bez mięsa. Dopiero za drugim gryzem docieram do mięsa, jest pyszne, delikatnie przyprawione, świeże, nie przepieczone, wilgotne, soczyste, nie waham się powiedzieć że idealne. Dokładnie takie jakie można sobie wymarzyć myśląc o burgerze idealnym.

ser cebula bułka trzyma do końca ser cebula wnętrze1

Ze smakiem zjadam szybko całego burgera i proszę o kolejnego, tym razem z samym serem.

ser

Tutaj jako dodatek występuje czerwona cebula, którą uwielbiam w burgerach, słodko-ostry smak podbija jeszcze bardziej walory mięsa które jest takie samo jak w pierwszym przypadku. Co jest jego największą zaletą? Smakuje mięsem, czego bardzo często nie można powiedzieć o innych burgerach w podobnej lub nawet nieco wyższej cenie. Warto raz jeszcze wspomnieć o bułce, ma swój smak, jednak nie wybija się nim za bardzo, jest zwięzła, idealnie utrzymuje burgera w całości wchłaniając przy tym sporo sosu, jest naprawdę świetna.

ser wnętrze

Podsumowując, zapytacie czy mi smakowało? Byłem zachwycony, burgery świetne, bardzo miła i bardzo fachowa obsługa w postaci samego Szefa. Bardzo korzystny stosunek ceny do jakości. Czemu nie zamówiłem jednego dużego a dwa małe burgery? Bo chciałem dać nieco pełniejszy obraz oferty. Wszystkim polecam to nowe miejsce na mapie Krakowa.

I na koniec chwila refleksji, coraz częściej można usłyszeć, że na rynku jest przesyt burgerowni. Może to i racja, z drugiej strony na każdym rogu można wciąż kupić kebaba i one jakoś się nikomu nie nudzą. Moim zdaniem część burgerowni wkrótce upadnie, ale paradoksalnie to dobrze, bo na rynku zostaną te stworzone przez pasjonatów, upadną te na których ktoś chciał zarobić, chciał wykorzystać modę na bułkę z kotletem do dorobienia się. Jako że zarówno Nowy Kleparz Burger jak i Krakowski Grillowany Burger dowodzony jest przez tą samą osobę, kogoś kto ewidentnie zna się na tym co robi, chce nie tylko zarobić, ale przede wszystkim dobrze karmić swoich klientów, wierzę że oba te miejsca zostaną w Krakowie na dłużej. Bo gdyby zniknęły to bardzo by ich brakowało.

Ceny: ‘mały’ burger z serem i cebulą 9 zł, burger z serem 9 zł, lipton ice tea green 0,5 l – 4 zł.

Krakowski Grillowany Burger, Dajwór 17, Kraków

Strona KGB na facebooku: https://www.facebook.com/krakowskigrillowanyburger

Zachwycał się Michał Turecki, Michał Turecki, nasz człowiek w Krakowie.

 

Niespełnione oczekiwania, czyli burgery w warszawskim Sheratonie

Wielkie Żarcie w klubie UltraViolet

Dodaj komentarz