close
Lunch w Sushi Nigiri

Lunch w Sushi Nigiri

0udostępnień

Ja tam za sushi nie przepadam. Ale raz na jakiś czas ulegam żonie i idziemy do suszarni lub robimy w domu. Tym razem dałem się wyciągnąć do mieszczącego się w Galerii Echo lokalu Sushi Nigiri. Na szczęście nie byłem skazany na rybę z ryżem, bo Nigiri, podobnie jak Hanaya Sushi w Galerii Korona, oferuje też normalne posiłki.

Lokalik jest niewielki, jak to w galeriach, ale przytulny i odcięty od szlaków komunikacyjnych szkłem.  Rzucamy okiem na menu i decydujemy się na:  lunch box za 49 zł (dla żony) oraz souimono oraz udon z wołowina dla mnie. Niestety, okazuje się, że wołowiny nie ma, więc zmieniam zamówienie na udon z krewetką.

Czekając na dania popijaliśmy świetny napój aloesowy (7 zł/200 ml).

20140925_121141

Po kilku minutach na stole lądują nasze zupy.

Misoshiru (7 zł solo), czyli sojowa zupa z tofu i wakame.

20140925_123159 20140925_123216

Zupa jest bardzo lekka. Fajnego posmaku nadają wodorosty wakame, tofu jest sporo, ja akurat za nim nie przepadam, ale żona zupę chwaliła.

Zamówiona przeze mnie suoimono (19 zł) w menu figuruje jako zupa rybna. W rzeczywistości w misce znajdziemy nie tylko kawałki soczystego łososia, ale i krewetki. Pyszny, esencjonalny wywar z warzywami julienne wzbogacony rybą i krewetkami, na moje życzenie podostrzony, był niewątpliwie jedną z najlepszych zup, jakie jadłem. 19 zł to niemało, ale też w misce mamy naprawdę bardzo dużo ryby i sporo krewetek. Zjadłem z przyjemnością i chętnie na suoimono jeszcze wrócę. Bardzo polecam, szczególnie w wersji pikantnej.

20140925_123203

Jako drugie danie zamówiłem makaron udon z krewetką (29 zł). Wbrew nazwie figurującej w menu, krewetek było więcej niż jedna :)

20140925_124637 20140925_124645

Nie jestem fanem makaronów, ale jakoś miałem ochotę na takie właśnie danie. Znajdziemy w nim rzeczony udon, dużą ilość duszonych w sosie warzyw i naprawdę sporą ilość krewetek. Całość łagodna w smaku, kremowa i muszę przyznać, że bardzo smaczna. Na oko porcja nie wydawała się duża, jednak w połączeniu z zupą nasyciła mnie solidnie. Na tyle, że wyjadłem krewetki, a część makaronu zostawiłem.

Lunch Boxów mamy do wyboru 3:

20140925_121157 20140925_121150 20140925_121204

Moja żona zdecydowała się na najdroższy, za 49 zł. Wyglądał naprawdę dobrze:

20140925_124631Sushi nie próbowałem, ale żona bardzo chwaliła. Nie oparłem się natomiast pokusie spróbowania udon tori, czyli makaronu udon z kurczakiem i warzywami. Porcja w zestawie na pewno mniejsza od tej, którą ja dostałem osobno. Samo danie oceniam bardzo pozytywnie, było zdecydowanie wyrazistsze w smaku, niż mój udon. Kurczak był soczysty i dobrze doprawiony.

20140925_124700

Na koniec jeszcze mini deser, czyli owoc liczi podany na bitej śmietanie:

20140925_130927

Podsumowując: za jedzenie i napoje zapłaciliśmy 104 zł. Były to dobrze wydane pieniądze, bo wyszliśmy najedzeni, dobrze i uprzejmie obsłużeni, wszystko było smaczne. Osobiście bardzo żałuję, że tego akurat dnia nie było wołowiny, ale dzięki temu mam powód by wrócić. No i spróbować przy okazji innych zup, bo rybna ciągle siedzi mi w pamięci.

Nigiri Sushi, Galeria Echo Kielce, I piętro, przez ścianę z Pizza Hut.

Menu: http://www.sushikielce.com.pl/menu_sushi.php

Facebook: https://www.facebook.com/SushiNigiriKielce

 

 

Party Like A Lord, czyli impreza u Lorda. Fotorelacja

Mistrzowie jednego dania, czyli Zapiekanki Sandomierskie

Dodaj komentarz