http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2013/07/quickpanini3.jpg

Kolejne świetne panini – wizyta w Quick Buffet

Sporo o tym miejscu słyszałem, ale jakoś nie mogłem tam trafić. A okazało się, że przechodziłem obok nie raz. Quick Buffet na Paderewskiego 34A/1 nie jest specjalnie rozreklamowany. Choć budynek należy do ulicy Paderewskiego, wejście do QB znajdziemy od strony Ogródka Jordanowskiego, między ogródkiem Świata Słodyczy a salonem Secret Angel z sukniami ślubnymi.

 

 

Quick Buffet to kolejny lokal oferujący jedzenie na wagę. Menu codziennie jest zmieniane, cena za 100 g – 3,50 zł. Jedynie zupy są po 4,50 zł, a ryby, w zależności od gatunku i sposobu przygotowania, od 6 zł/100g. Nie poszedłem tam jednak na obiad – wszedłem, bo moją uwagę zwróciła tablica, na której kredą napisano Zapraszamy na panini – grillowane kanapki. Okazało się, że panini podawane są do 11-ej, należą bowiem do oferty śniadaniowej. Była 12:30 i już myślałem, że obejdę się smakiem. Jednak trafiłem akurat na czas, kiedy posiłki były wydane i miły pan za ladą powiedział, że jeśli mam 15 minut czasu, to bez problemu mi panini zrobi. No kurcze – nie powiem, podoba mi się bardzo takie podejście do klienta. Pewnie, że chcę! Wybierać możemy między panini z pesto, z pepperoni i z karkówką. Każda kanapka kosztuje 7 zł. Ja oczywiście poprosiłem o panini z karkówką na wynos.

 

Po 15 minutach kanapka była gotowa. Zapakowana w podwójną folię aluminiową (między warstwami foli serwetki papierowe), dzięki czemu kanapka była gorąca.

 

 

Wielkością bardziej zbliżona do KanaPki Na Gorąco niż panini w Yem-To

 

 

Ponieważ nikt nie pytał mnie o sos ani dodatki, zakładam, że kanapka ta ma skład z góry ustalony. Zaglądam więc do środka:

 

 

Pieczona karkówka pocięta w plastry, ser i musztarda. I tyle. Mało? Kiedyś powiedziałbym, że tak. Teraz coraz częściej wybieram kanapki proste, z mięsem jako składnikiem głównym, którego smak nie zakłócają dodatki warzywne czy duża ilość sosu. Zacząłem jeść i z każdym kęsem smakowało mi to panini bardziej.

 

 

Karkówka jest wyraźnie wyczuwalna w smaku, dobrze doprawiona, soczysta, pokrywa dokładnie całe pieczywo. Sera również jest dużo i ciągnie się z każdym kęsem. Musztarda bardzo dobra, łagodna. Pieczywo świetnie zgrillowane – chrupiąca skórka, miękkie wnętrze, jakościowo również doskonałe.

 

Podsumowując: cieszę się, że oferta na kanapki na gorąco tak się w Kielcach poszerza. Jeśli chodzi o panini z Quick Buffet – za 7 zł kanapka jak najbardziej warta polecenia. Do doskonałości zabrakło mi tylko jednego. Choć zjadłem z apetytem, to pod koniec stwierdziłem, że jednak jakiś wyraźny dodatek by się przydał. Kiszony ogórek, surowa cebula albo ostra papryczka wyniosłaby tę kanapkę na szczyt. Mimo to polecam, ja mam zamiar przy okazji spróbować dwóch pozostałych smaków.