http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2015/01/10933197_925631024136564_1959206292_n.jpg

Kolejne odkrycie i kolejne pozytywne zaskoczenie, czyli wizyta w Jeff Burger

Jednym z dań, których spróbowałem podczas finału WOŚP był… co ciekawe burger. Burger, o którym wcześniej nie słyszałem. Może dlatego, że jak na razie są tylko w Otwocku. W tajemnicy powiem Wam, że niedługo będą też w samiutkim centrum Warszawy. W karcie znajdziemy jak na razie 4 pozycje.

10933099_925631000803233_1701265187_n

My mieliśmy okazję przetestować Cheese Burgera (17 zł). Czekamy kilka minut i naszym oczom ukazuje się niezły potwór.

10921740_925631150803218_1302498661_n

Serio, pomijając różnego rodzaju kilogramowe burgerowe wynalazki, to chyba największy burger jakiego widziałem. W skład burgera wchodzi: 200g mięsa, plasterek sera, sałata, czerwona cebula, pomidor, ogórek oraz bułka. I właśnie od niej zacznę. Bułka była genialna. Świetna w smaku, doskonale zgrillowana, chrupka na zewnątrz, miękka środku, nie rozpadała się podczas jedzenia.

10928076_925630997469900_244363773_n 10933197_925631024136564_1959206292_n

Jeżeli chodzi o dodatki, tutaj również nie ma się zupełnie do czego przyczepić. Standardowa, dobrze podkreślająca smak całości mieszanka warzyw, wszystko było świeże. Jeżeli chodzi o mięso – w smaku bardzo dobre, mocno przyprawione. Jak dla mnie zbytnio wysmażone, ale pogoda również nie sprzyjała przygotowywaniu posiłków na zewnątrz.

10846924_925630987469901_1686839376_n 10913540_925630994136567_1112037519_n

Podsumowując, potencjał jest i to duży. A jeżeli dodatkowo spojrzymy na cenę, to… jeżeli gdzieś ich zauważycie – bez wahania lećcie spróbować!

Jeff Burger na Facebook: https://www.facebook.com/burgerjeff

Marcin Malinowski