close
Jabłkowa oranżada, czyli Somersby Apple Beer Drink

Jabłkowa oranżada, czyli Somersby Apple Beer Drink

0udostępnień

Ci którzy śledzą fan page Street Food Polska na Facebooku wiedzą, że w piątek kurier przyniósł mi pudełko od Lorda Somersby. W pudełku była butelka Somersby ABD, szklanka, karty do gry, foremki na lód, Karta Ambasadora i zaproszenie na imprezę Party like a Lord. Miło.

 

[singlepic id=118 w=320 h=240 float=]

 

Opinie na temat tego trunku były podzielone – jednym smakuje, innym nie, jedni chwalą, inni mieszają z błotem. Tym bardziej byłem ciekaw, bo nie piłem tego napitku wcześniej, mówiąc szczerze to raczej unikałem piw o owocowych smakach. Cała moda na trunki typu Lech Shandy czy Warka Radler, jaka wybuchła latem zeszłego roku, jakoś mnie ominęła. Jakiś czas temu zakochałem się w piwie Fortuna Czarne i najczęściej po nie właśnie sięgałem.

No właśnie – piwo czy nie piwo? Wg etykiety Somersby to Apple Beer Drink. 45% piwa, 55% soku jabłkowego. Ciekawe. Producent zaleca pić SABD mocno schłodzony z kostkami lodu. Zalałem więc foremki wodą i wstawiłem do zamrażalnika, a butelkę na dolną półkę do lodówki.

 

[singlepic id=115 w=320 h=240 float=]

 

Wczoraj wieczorem dojrzałem do konsumpcji:

 

[singlepic id=116 w=320 h=240 float=]

 

Do szklanki wrzuciłem dwie kostki lodu, zalałem i zacząłem pić. I powiem Wam, że zaskoczył mnie ten trunek okrutnie. Bo tak: piwa w tym nie czuć, w ogóle nie czuć alkoholu. A jest go 4,5 %. Kolor jasny. Smak… Mocno jabłkowy. Słodki, ale gdzieś w tle wyczuwa się delikatną kwaskowość. A charakterystycznej dla piwa goryczki nie stwierdziłem w ogóle. Ktoś na fan page’u napisał, że Somersby ABD smakuje jak jabłkowa oranżada i muszę się z nim zgodzić. I nie jest to zarzut – świetny, orzeźwiający smak podgazowanych jabłek. Na zimno smakuje rewelacyjnie.

Podsumowując: Dla mnie pewniak na gorące letnie wieczory. Jako starter do grilla na zaostrzenie apetytu też sprawdzi się doskonale.  Lekki, orzeźwiający, gaszący pragnienie niezobowiązujący napój. Posmakował mi Somersby Apple Beer Drink i latem w mojej lodówce będzie częstym gościem.

25 minut przyjemności, czyli CANDLELIGHT SENORITA WHISKY

Recenzja cygara Dona Flor Robusto

Dodaj komentarz