http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2014/08/10570508_715487161819637_3031829381114639744_n.jpg

Hot dog, naleśniki, zupy i tosty – Street Food Polska Festival – wpis 3

No i dotarliśmy do ostatniej części relacji ze Street Food Polska Festival w Galerii Kazimierz. Podsumowanie na końcu wpisu, na razie skupmy się na jedzeniu.

Michał Turecki:

Trzeci i ostatni wpis z krakowskiego Street Food Festiwalu zaczynam od Pot Spot. Panowie specjalizują się w daniach jednogarnkowych i zupach. Całego dania od nich nie jadłem, natomiast bardzo smakowała mi wieprzowina Rogan Josh z kuskusem którą próbowałem od Żorża, pikantna, pomidorowa, smaczna, choć na wieprzowinę nie trafiłem. Idealnie rozgrzewająca potrawa na drugi, zimny i deszczowy dzień zlotu.

20140824_130211

Tosty od West Coast Toast wzbudziły kontrowersje, na szczęście nie jakością sprzedawanego produktu, a cenami, które może faktycznie były nieco wysokie. Nie próbowałem żadnego z nich, więc nie będę się wypowiadał na temat smaku. Wyglądały ładnie i pachniały smacznie.

Kocham Naleśniki to malutki food truck stojący zazwyczaj pod drugiej stronie Galerii Kazimierz, serwował zwykłe polskie naleśniki z różnymi nadzieniami, słodkimi i wytrawnymi. Niestety tutaj również nie mogę się wypowiedzieć na temat smaku, słyszałem jednak bardzo pozytywne opinie na temat nadzienia ze szpinakiem i serem feta. Podobno było bardzo dobrze przyprawione. Całość miała jednak swoje wady, miękki naleśnik nie jest najwygodniejszy, zwłaszcza pod koniec jedzenia.

SAMSUNG CAMERA PICTURES SAMSUNG CAMERA PICTURES SAMSUNG CAMERA PICTURES SAMSUNG CAMERA PICTURES

Espresso Bike to kolejny przedstawiciel Krakowa. Już sam rower wygląda imponująco i może sugerować, że kawa będzie robiła podobne wrażenie. Jak jest w rzeczywistości? Nawet lepiej, żałuję do tej pory, że nie spróbowałem kakao serwowanego przez uwijającego się jak w ukropie bardzo sympatycznego Pana Obsługującego. Spróbowałem natomiast flat white i już nie mogę się doczekać kiedy Espresso Bike skończy urlop i wróci na miasto. Tak dobrej kawy nie piłem dawno, całkiem możliwe że nie piłem lepszej nigdy. Pełnia kawowego smaku. Absolutna rewelacja. Zarówno smak jak napoju jak i obsługa.

20140823_120622

Hot dogi z małego wózka firmowanego przez restaurację Jeff’s to pierwsza rzecz której spróbowałem podczas festiwalu. Całkiem niezła bułka, plus za nieużywanie dmuchanego sklepowego pieczywa dedykowanego do hot dogów. Dobra parówka, dość gruba i mięsna. Dodatki klasyczne, nie jakiejś porywającej jakości i różnorodności, ale też nie trujące. Za 4,50 zł to całkiem solidna propozycja i dobra alternatywa dla najtańszych sieciowych propozycji.

20140823_121659

Żorż: 

Hot Dog Kings by Jeff’s. Jak tylko rozłożyli wózek od razu podszedłem skosztować.

20140823_101211 20140823_101238

Za jedyne 4,50 zł stałem się posiadaczem hot doga wypełnionego dobrą parówką, kapustą kiszoną, piklami i ostrymi sosami.

20140823_121659 20140823_121708 20140823_121725 20140823_121807

Podobała mi się bułka – nie rozpadająca się wata, tylko solidna bagietka, która utrzymała wszystkie składniki i nie musiałem zbierać ich ze spodni. Za 4,50 zł mogę tylko polecić.

Na pobudzenie strzyknąłem sobie kawę z Espresso Bike. Uwielbiam te małe, mobilne kawiarnie, bo każdorazowo trafiam na maniaków, którzy pojenie ludzi kawą traktują jak misje od Boga. Dzięki temu napiłem się rewelacyjnego Flat Withe’a za jedyne 8 zł. Tak dobrej kawy nie piłem już dawno i jeśli będziecie w Krakowie wybierać się na kawę to warto popatrzeć, gdzie tego dnia stoi charakterystyczna riksza.

20140823_141542 10606075_433891353415303_7240199647553376093_n

Kaszpir miał możliwość wcześniej odwiedzić Pot Spota i West Coast Toast, dla mnie ciągle byli nieznani i z radością skorzystałem z okazji, że pojawili się na Festivalu.

Pot Spot. Zupy i dania jednogarnkowe.

20140823_120505

O wegańskim chili nasłuchałem się peanów, od tej zupy też zacząłem swoją przygodę z owym food truckiem. Nie, nie przesadzali. Ta zupa jest po prostu rewelacyjna! Za jedyne 12 zł dostajemy 400 ml pysznej, gęstej i pikantnej zupy, która nawet mięsożerców jest w stanie do siebie przekonać. Za dopłata 3 zł możemy porcję powiększyć do rozmiaru XL. Chili dostępne jest w wersji wegetariańskiej (z serem) i wegańskiej (bez sera). Polecam. Zdjęcia nie mam, bo chętnych do próbowania było tak wielu, że nie zdążyłem zrobić foty.

Stroganow z kurczaka również okazał się pyszny.

20140823_125403

Drugiego dnia skusiłem się na Wieprzowinę Rogan Josh (15 zł/400 ml). Chłopaki podają ją z ryżem lub kuskusem, w Krakowie była dostępna akurat z kaszą. Na moją prośbę skroili jeszcze dwie ostre papryczki i sypnęli całość świeżą kolendrą.

20140824_130207 20140824_130211 20140824_130233 20140824_130741

Po szaleństwach sobotniej nocy była jak zbawienie. Gorąca, sycąca i pikantna. Pyszna.

Za naleśnikami nie przepadam, ale kiedy zobaczyłem, że w ofercie trucka Kocham Naleśniki są również wersje wytrawne, skusiłem się na naleśnika ze szpinakiem i serem feta (8,50 zł).

20140823_120528 20140823_091543

Pochwalić muszę za świetnie doprawiony szpinak i wyrazisty ser, natomiast nie do końca przekonuje mnie podanie tego w niezapieczonym naleśniku. Na pewno chwila na grillu zrobiłaby składnikom i samemu naleśnikowi dobrze. Taka forma sprawdza się przy naleśnikach na słodko, ale te wytrawne powinny jednak na chwile wylądować na opiekaczu. Niemniej nadzienie bardzo smaczne i chętnie spróbuję innych.

20140824_115932 20140824_115944 20140824_115959

No i last but not least – West Coast Toast.

20140823_120518

Tutaj również postawiłem na szpinak, tym razem z kurczakiem. Popeye Toast w składzie ma szpinak duszony  z czosnkiem i serem fetą, ser i kurczaka. Brzmiało dobrze, a smakowało jeszcze lepiej :)

20140824_141807 20140824_141811 20140824_141818

Soczysty kurczak idealnie komponował się ze świetnie doprawionym szpinakiem. Zjadłem (nie tylko ja) z przyjemnością. Skubnąłem też kawałek Three Cheese  od Adama i także bardzo mi smakowało. Polecam.

Pod koniec drugiego dnia zdałem sobie sprawę, że nie zjadłem niczego od ekipy z Cheeseburger Slow Food. Niestety – spóźniłem się. Wyprzedali wszystko. Pozostały mi tylko zdjęcia płonącego grilla:

20140823_190904 20140823_190906 20140823_190909

Podsumowując: jako organizatorzy nie będziemy oceniać własnej pracy. Mamy nadzieję, że Wam się podobało. Jeśli chodzi o jedzenie to wszystko czego próbowaliśmy było pyszne. Raz jeszcze dziękujemy wszystkim, których nie zraziły problemy z komunikacją i padający drugiego dnia deszcz i tak licznie przybyli do Galerii Kazimierz. Dziękujemy Galerii Kazimierz za współpracę i udostępnienie placu. Dziękujemy food truckom, które wykonały kawał dobrej roboty i pysznie karmiły. Dziękujemy firmie EvenThat za (po raz kolejny) pełną profeskę przy obsłudze Festivalu. Na koniec jeszcze kilka zdjęć (wszystkie zdjęcia wykorzystane we wpisach: Street Food Polska Crew, Wojtek M. Jot, myfoodtruck.pl i DJ Gotuje):

10622103_783058905077563_1004181701_n 10636317_433891603415278_5014810066316938569_n 20140823_071550 20140823_085111 20140823_104012 20140823_104015 20140823_104031 20140823_104047 20140823_130948 20140823_130950 20140823_131001 20140823_154752 20140824_140739 20140824_140744 jeszcze jedna profilówka nowa profilówka pod b.b.kings 14938_715485998486420_1563884498309226838_n 1453218_715485955153091_3750964070948258001_n 10429373_715485808486439_4771662824734281725_n 997048_715487741819579_3828809748765173618_n 1453218_715485955153091_3750964070948258001_n 1621929_715487988486221_2730433177271164841_n 10356027_715487698486250_2734545696608905258_n 10570508_715487161819637_3031829381114639744_n 10615360_715486621819691_1220315593051284261_n

 

Pot Spot – https://www.facebook.com/potspotfood?ref=ts&fref=ts

West Coast Toast – https://www.facebook.com/westcoasttoastpl?ref=ts&fref=ts

Kocham Naleśniki – https://www.facebook.com/pages/Kocham-Nale%C5%9Bniki/1416171135303416?ref=ts&fref=ts

Espresso Bike – https://www.facebook.com/EspressoBike?fref=ts