http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2013/07/11.jpg

Gdańsk po azjatycku, czyli wizyta A-Dong

Dzisiaj recenzja nadesłana z Gdańska. Pytacie mnie często w mejlach i na fan page, co można zjeść w Trójmieście. Dzisiejsza recenzja mam nadzieję trochę Wam podpowie. Autorem wpisu i zdjęć jest Piotr.

 

Jako, że jestem wielkim fanem chińszczyzny postanowiłem podzielić się tym razem recenzją dwóch dań z małego i niepozornego baru z chińskimi potrawami o nazwie A-Dong. Bar znajduje się w Gdańsku przy głównej ulicy łączącej całe trójmiasto(Dzielnica Wrzeszcz). Stołuję się tam co jakiś czas od dobrych kilku lat. Bar pomimo tego, że w środku nie grzeszy luksusem, a dania podawane są na plastikowych tackach, rekompensują to wszystko fantastycznie dobrym jedzeniem.

Pierwszym zaprezentowanym przeze mnie daniem będzie wieprzowina curry po tajlandzku, podana jest ona razem z ryżem oraz surówką. Danie jak widać jest całkiem spore i doskonale zaspakaja mój głód. Wieprzowina mimo tego, że mogła by być ciut bardziej miękka, doprawiona jest zawsze wyśmienicie i tak jak lubię bardzo ostro. Do mięsa dodawane jest również dużo świeżych i aromatycznych warzyw, które mile chrupią podczas konsumpcji. Ryż podany jest bez żadnych sosów lecz na stole zawsze stoją dzbanki z sosem chili i bodajże słodko- kwaśnym. Jeśli jednak ktoś ich nie lubi śmiało może wymieszać ryż wraz z mięsem, który ma go zazwyczaj pod dostatkiem. Danie to kosztuje 16 zł i mimo tego, że bardzo mi smakuje mogło by być ciut tańsze, ponieważ miejsce i podanie jedzenia pozostawia wiele do życzenia.

 

2

 

Kolejne danie to Wieprzowina po wietnamsku, danie te jest mniej pikantne ale jego smak oraz zawartość doskonale przemawia do mojego podniebienia. Podane jest w takim samym zestawie i kosztuje również 16 zł. Warto też wspomnieć o surówce, która znajduje się obok ryżu i zawsze smakuje dobrze i pachnie świeżutko. Na ryż nigdy nie mogłem narzekać, ponieważ podawany jest lekko al dente i miło rozsypuje się po talerzu. Z uwagi na to, że często próbuje sam robić sobie chińszczyznę w domu, zawsze pozostaje nie pocieszony, że zapach oraz sos w moim daniu nie jest taki smaczny jak w tym lokalu.

 

1

 

Miejsce pomimo tego, że lekko odstrasza swoim wyglądem, moim zdaniem rekompensuje to wszystko swoimi potrawami. Jeśli jesteście fanami chińskich dań i chcecie żeby zostały one szybko podane polecam wam ten lokal.

PS. Moim najlepszym daniem w ich lokalu jest filet chrupiący A-Dong. Fantastyczna panierka z powalająco dobrym sosem, ryżem i surówką. Momentami myślę, że mógł bym go jeść codziennie. Niestety fotki nie mam, ale postaram się w najbliższym czasie dosłać ekipie SFP.

Pozdrawiam Piotr z Gdańska