http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2015/11/20151113_102147-1050x788.jpg

Dobry fast food? To możliwe!

Zaczynam coraz bardziej lubić budki z jedzeniem stojące przed halami Makro. Może nie jest to jedzenie najwyższych lotów, ale coraz częściej przekonuję się, że można tam za nieduże pieniądze całkiem smacznie zjeść. W Warszawie królują dania kuchni azjatyckiej (chińszczyzna lub wietnamszczyzna), w Krakowie przy Jasnogórskiej 2 oferta obejmuje typowe fast foody i dania barowe.

20151113_101730

Czekając aż food trucki wrócą z parady poczułem głód. Ponieważ chciałem jak najwięcej spróbować z food trucków, bo było kilka nowych, których jeszcze nie miałem okazji doznać, zdecydowałem, że zamówię sobie małe frytki z posypką kebabową i mała zapiekankę chłopską.

Najpierw odebrałem frytki z posypką kebabową (6 zł):

20151113_102145 20151113_102147 20151113_102151

Najpierw zdziwiła mnie wielkość porcji – na małe to one nie wyglądały na pewno. Druga rzecz, to jakość. Frytki, choć typowe fast foodowe, to usmażone idealnie, nie nasiąknięte tłuszczem, chrupiące z zewnątrz i puchate w środku. Sos nie smakujący chemicznie, dobry i dobrze się z frytkami komponujący. Posypka kebabowa okazała się kawałkami kebaba z kurczaka, dość dużymi i soczystymi. Do tego prażona cebulka i szczypior. Całość naprawdę smaczna, sycąca i warta swej ceny.

Zapiekanka Chłopska (7 zł mała):

20151113_102923 20151113_102932 20151113_102937

Może i robiona na gotowcu (nie widziałem momentu wyciągania jej przed wsadzeniem do pieca), ale nawet jeśli, to kompletnie mi to nie przeszkadzało, bo: w piecu spędziła tyle czasu ile trzeba, by bagietka z zewnątrz chrupała, a w środku pozostała miękka. Grzybów i sera dużo, są na całej długości bagietki. Kiełbasa i kiszoniak także bez skąpstwa położone, prażonej cebulki i szczypiorku również nie pożałowano. Sos wybrałem pikantny i całość bardzo mi smakowała.

Miałem okazję spróbować również dań zamówionych przez ekipę EvenThat.

Burger (14 zł) – niestety nie dopytałem, którego Szymon wybrał:

DSCN0619 DSCN0620

Kanapka jest bardzo duża, mięsa na oko co najmniej 150 g, całość naprawdę smaczna, a jedyne do czego mógłbym się przyczepić to stopień wysmażenia mięsa. Niestety nie było to medium rare, jak lubię, było medium zahaczające o well done. Biorąc pod uwagę smak, wielkość i cenę – nie mogę się za bardzo czepiać. Średnia półka, ale taka solidna. Na pewno nie był to najlepszy burger, jakiego próbowałem, ale szczerze mówiąc nie spodziewałem się w takim miejscu burgera hand made, więc ostatecznie było to miłe zaskoczenie.

Żurek (6.50 zł):

DSCN0694 DSCN0695 DSCN0698

Porcja ogromna, zupa pełna kawałków kiełbasy, jajka i… pieczarek. Sycące, ale dla mnie za mało kwaskowe. Plus za zgrillowaną, ciepłą bułkę.

Na koniec jeszcze duży hot dog (9 zł):

DSCN0592 DSCN0593 DSCN0594

Tego już nie spróbowałem, ale chłopaki chwalili. Dwie parówki, duża buła, dodatków sporo.

Podsumowując: jeśli szukacie dobrego, bezpiecznego, niedrogiego fast fooda, to ta budka jest idealnym miejscem., w którym możecie takowego spożyć. Niby dania jak sprzed lat, niby mamy teraz ogromny wybór jedzenia z food trucków, restauracji i barów, ale… Od czasu do czasu czuję tęsknotę za takimi smakami z przeszłości. W sumie od tego zaczynałem swoją przygodę ze street foodem, od takich właśnie budek i przyczep. To w takich miejscach odkrywałem nowe smaki i potrzebę szukania czegoś innego. I cieszę się, kiedy na swej drodze spotykam miejsca, gdzie fast food nadal dobrze smakuje. Bo przecież ostatecznie o to właśnie chodzi, prawda?