close
Archive by Category "kalmary w cieście"

kalmary w cieście

category
1054
Przeglądy
przez: sfp

Coco Loco Boyzzz – Karaiby z azjatycką nutą

Kamila poznałem wiele lat temu, kiedy w wspólnie z Waldkiem (obecnie Azja w Bule) jeździł Przystankiem Sushi. Swoje umiejętności kręcenia...
2164
Przeglądy
przez: sfp

Bardziej i Setka, czyli Warszawa na melanż

- Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami - rzekła Alicja.- O, na to nie ma już rady...
3444
Przeglądy
przez: sfp

From London to Bytom, czyli Fish & Chips

Otworzyli się w lutym. Trafiłem na nich zupełnym przypadkiem, kiedy spacerowałem uliczkami dochodzącymi do bytomskiego Rynku. Niewielki lokalik o wszystko...
3814
Przeglądy
przez: sfp

Truckarnia – tu zjecie pyszny street food

Kiedy otwierała się Truckarnia (pisała o tym Ela) niespecjalnie mnie to ruszyło. Kolejne miejsce z food truckami w Krakowie, pomyślałem....
1275
Przeglądy
przez: sfp

Świetna zupa, doskonałe krewetki i pyszne sushi – Daito Sushi

Dostałem cynk. Łukasz z Żarciowozów podszedł do mnie na evencie w Dąbrowie Górniczej i mówi: "śpicie rzut beretem od Centrum...
1238
Przeglądy
przez: sfp

Tekeda Sushi – ramen 2.0

Mam ogromny sentyment do lokali z szyldem Tekeda Sushi Ramen. To tutaj w listopadzie 2014 roku zjadłem swój pierwszy w...
5692
Przeglądy
przez: sfp

Szwedzki stół po chińsku, czyli WOK Sushi na dworcu Warszawa Centralna

Na dworcu Warszawa Centralna, w podziemiach,  miejsc z jedzeniem jest co najmniej kilka(naście). Jednak na hali, na pietrze dominował do...
1664
Przeglądy
przez: sfp

Marcin na rybce, czyli North Fish po raz drugi

Po ostatniej wizycie w North Fish sporo osób powiedziało mi, że powinienem spróbować tam nie burgerów, tylko zwykłej ryby. Tak...
726
Przeglądy
przez: sfp

Tanie branie, czyli jemy w North Fishu cz.2

Przedwczoraj opisałem Wam dwie kanapki z menu "Tanie Branie" w restauracji North Fish. Dzisiaj przedstawię Tortillę z Dorszem i Fish...
897
Przeglądy
przez: sfp

Smaczna ryba, gumowe kalmary i zupa rybna bez ryby, czyli relacja z Gdyni

Po rewelacyjnym Double Whopperze humor nieco mi się poprawił i po kolejnej godzinie spędzonej w korkach dotarliśmy do Gdyni. Czasu...