http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2016/08/DSC_0973-1050x700.jpg

Burrito in Love – prawdopodobnie najlepsze burrito w Polsce

Takie debiuty to ja rozumiem. Zaczęli w czerwcu. Polsko – francuskie małżeństwo w food trucku o wszystko mówiącej nazwie Burrito in Love. Za przepisy odpowiada Francuz, zawodowy kucharz i powiem szczerze, że jego pomysły na łączenie smaków nie tylko bardzo mi odpowiadają, ale też bardzo odbiegają od tego, do czego przyzwyczaiły nas trucki czy lokale serwujące tex-mex.

DSC_0877 IMG_6145

Zacznijmy jednak od nachosów. Prosta przekąska, kukurydziane nachosy i ser gouda trafiają do piecyka, by po kilku chwilach wylądować w pudełku w towarzystwie ćwiartek limonki, salsy i guacamole.

IMG_6222 IMG_6220 IMG_6221

Warto wydać 12 zł, bo mimo iż to bardzo proste danie, to smakuje obłędnie. Sosy są świetne, salsa lekko pikantna i bardzo aromatyczna, guacamole wyraziste, a całość skropiona sokiem z limonki nabiera zupełnie innego smaku.

Burrito chili con carne. Najbardziej klasyczne.

DSC_0968 DSC_0973

Kapitalnie doprawione chili. Pikantne (sos jalapenos), wyraziste, aromatyczne (świeża kolendra!). Niby banał, a jednak smakuje inaczej. Naprawdę.  Sami spróbujcie.

Burrito Kacza Robota. Totalne zaskoczenie. Kaczka została zamarynowana w imbirze i limonce, przez co zyskała bardzo świeży, cytrusowy posmak, który dominuje w całym daniu. Podkreśla go jeszcze sos cytrynowy i guacamole. Słona feta kapitalnie przełamuje cytrusy, a warzywa nadają nieco słodyczy. Niesamowity smak!

IMG_6183 IMG_6214 IMG_6215

Burrito Cielato. Kolejne burrito, w którym znajdziecie bardzo świeżą nutę. A to za sprawą sosu czosnkowo – miętowego. Oprócz mięciutkiej cielęciny w środku jest też kasza, feta i warzywa. Całość smakuje bardzo dobrze, syci a przy tym wydaje się bardzo lekka. Po zjedzeniu nie czuć na żołądku ciężaru, którego można by się spodziewać po połączeniu mięsa, kaszy i sera.

IMG_6223 IMG_6225

Podsumowując: tak jak Easy Rider czy Tio Malo maja moim zdaniem najlepsze quesadille, Taco Libre powala tacosami, tak najlepsze burrito znalazłem w Burrito in Love. To będzie sztos tegorocznych zlotów,  a być może nie tylko tegorocznych, bo mam nadzieję, że wytrwają i w przyszłym roku także wyjadą na ulice. Tym bardziej, że w kwestii serwowanych dań nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa i można spodziewać się, że menu zostanie rozbudowane o kolejne pozycje. Szukajcie ich w Warszawie na lunchówkach oraz na zlotach – zdecydowanie warto! Street Food Polska Poleca!

Facebook: https://www.facebook.com/burritoinloveee/

Foto: własne oraz Ela Święcka 




There are no comments

Add yours