close
Bajgle po śląsku, czyli śniadanie w Tychach

Bajgle po śląsku, czyli śniadanie w Tychach

0udostępnień

Pojechaliśmy na zlot Żarciowozów do Tychów. Food trucki startowały od 12:00, a jeść się chciało, więc szybko wyguglałem, że nieco ponad kilometr od Placu Baczyńskiego, gdzie rozstawiły się trucki, jest Kawiarnia Co Bądź, która nie tylko ma ofertę śniadaniową, ale też spory wybór bajgli. A ponieważ bajgle uwielbiam, wiedziałem, że musimy tam pójść.

Zasiedliśmy w ogródku i studiujemy kartę.Lunche sobie odpuściliśmy, skupiliśmy się na śniadaniach i bajglach.

Zamówiliśmy kawę, a w międzyczasie na stolik wjechała także darmowa woda.

Do jedzenia wybraliśmy Bajgla z pastą jajeczną (10 zł), bajgla Nowojorskiego, Amerykańskiego klasyka i Bajgla Reubena (15 zł każdy). Po około dwudziestu minutach (bajgle są robione na zamówienie, więc trzeba poczekać) wreszcie wjechały gwiazdy. Gwoli ścisłości, to raczej obwarzanki niż bajgle, ale co tam, wyglądały świetnie:

Bajgiel z pastą jajeczną spodobałby się Michałowi Tureckiemu. Zwarte pieczywo, mnóstwo pysznej pasty z kawałkami jajek na twardo i kiełki. Świetna opcja na lekkie, ale sycące śniadanie:

Bajgiel Nowojorski to wędzony łosoś, kremowy serek, świeży ogórek, szczypiorek, rukola i cytryna do skropienia. Bardzo znane i dobre połączenie.

Amerykański klasyk od początku był na szczycie mojej listy. Bo czy może być coś lepszego niż połączenie jajek, bekonu i sera? Tego chciałem, to dostałem. Kciuk w górę.

Bajgiel Reubena. Kanapka Reubena to amerykański klasyk. Połączenie kiszonej kapusty, wołowiny i sosu rosyjskiego to jedno z moich ulubionych zestawień smakowych. Tutaj doszedł jeszcze ser. Sycące i bardzo smaczne:

Na osobną wzmiankę zasługują robione na miejscu sosy. Mnie najbardziej do gustu przypadł ten oparty na chrzanie, który idealnie pasował do bajgli z jajkiem.

Na koniec jeszcze ciasto. Zabijcie mnie, nie pamietam jego nazwy. Ale było pyszne.

Podsumowując: jeśli macie ochotę na dobre śniadanie w Tychach i lubicie bajgle to Kawiarnia Co Bądź jest dobrym wyborem. Porcje są bardzo duże, połowę spakowaliśmy na wynos. Bardzo miła obsługa, niewygórowane ceny i smaczne jedzenie. Czego chcieć więcej?

Kawiarnia Co Bądź – Grota-Roweckiego 28, 43-100 Tychy

Facebook – https://www.facebook.com/kawiarniacobadz/

Kuchnia góralska w (świetnym) street foodowym wydaniu

La Fontana – arcypizza w Tychach

Dodaj komentarz