close
Bacova fujara i wróbel, który okazał się świnią, czyli Squirrel Pub w Koszycach

Bacova fujara i wróbel, który okazał się świnią, czyli Squirrel Pub w Koszycach

0udostępnień

Życie w Koszycach płynie niespiesznie. Na starówce i uliczkach wokół głównej ulicy roi się od pubów, knajp i ogródków, w których zawsze jest pełno ludzi. Zaczyna się rano, kiedy wszyscy idą na obowiązkowe poranne „presso”, czyli kawę. A potem już do późnego wieczora życie towarzyskie toczy się właśnie w lokalach gastronomicznych.

img_7937

Pierwszego wieczoru postanowiliśmy wpaść na kufel pienistego piwa i wyprazeny syr. Nie znając miasta wybraliśmy drogą losową lokal Squirrel Pub mieszczący się w podwórku jednej z kamienic na ulicy Hlavnej:

img_7602 img_7603 img_7604

Zasiedliśmy w ogródku i zajęliśmy się studiowaniem menu. Wiedzieliśmy, że na pewno chcemy smażony ser, ale skoro już wpadliśmy, to spróbujemy także innych pozycji z karty.

img_7605 img_7606 img_7607 img_7608 img_7609

Ostatecznie wybraliśmy trzy dania: wyprazany syr, do którego domówiłem opiekane ziemniaki i tatarską omackę (najpopularniejszy dip/sos, dają go tutaj chyba do wszystkiego), Moravski vrabec z knedlami i czerwoną kapustą oraz danie o intrygującej nazwie Bacova fujara. Do picia Pilsner i Orangina.

img_7612

Moravski vrabec – nie ukrywam, że najpierw myślałem, że faktycznie podadzą nam wróbla :) Jednak „moravski vrabec” lub „moravian sparrow” to po prostu pieczone kawałki boczku lub nogi ze świni, marynowane w czosnku i kminku i podawane z knedlami i kapustą:

img_7613

Danie okazało się pyszne. Mięso mięciusieńkie, świetnie doprawione, knedle wyborne, idealnie smakowały nasiąknięte sosem, kapusta także nie odstawała i smakowała pysznie. Bardzo dobry wybór.

Wyprazany syr to oczywiście panierowany smażony ser. Danie nad wyraz proste, nad wyraz sycące i nad wyraz smaczne. Bomba kaloryczna idealnie pasująca do kufla zimnego piwa. Ziemniaczki jak ziemniaczki, ale ser pierwsza klasa.

img_7618 img_7619

Na koniec Bacova fujara. Jeśli myślicie, że to wariacja na temat penisów wołowych lub czegoś podobnego, to muszę was rozczarować.  Kurczak w kawałkach z pieczarkami i serem, opanierowany, w kształcie prostokątnego palucha. Bardzo smaczna ta fujara, tylko zupełnie niepotrzebnie potraktowana sosami. Ten biały jeszcze jak cie mogę, ale keczup zupełnie mi nie pasował. Zdecydowanie lepszą opcją byłoby podanie sosów osobno.

img_7615 img_7616

Podsumowując: bardzo fajne miejsce na wieczór z przyjaciółmi i piwem. Klasyczny, klimatyczny pub, w którym do piwa lub whisky zamówić można także coś do zjedzenia. Ceny akceptowalne, jedzenie smaczne, wi-fi darmowe, a piwo zimne. Czego chcieć więcej?

img_7620

Squirrel PubHlavna 97, Koszyce (wejście w bramę od ulicy)

Nie na taką golonkę liczyłem. Jedzenie na trasie – Bar Taurus

Kanapki. Na tę modę czekałem od lat.

Dodaj komentarz